Tryb continuum dla mobilnego Windows 10 to funkcja, o której pisałem już dużo, dużo wcześniej na Antywebie i nie pomyliłem się. Telefony z mobilną platformą mobilną Microsoftu będą pozwalać na podłączenie do nich zewnętrznego wyświetlacza, klawiatury oraz myszy. Zgodnie z mechanizmem przystosowawczym mobilnego Windows polegającym na doborze odpowiedniego rodzaju interfejsu do sposobu wprowadzania komend, Lumię […]

Tryb continuum dla mobilnego Windows 10 to funkcja, o której pisałem już dużo, dużo wcześniej na Antywebie i nie pomyliłem się. Telefony z mobilną platformą mobilną Microsoftu będą pozwalać na podłączenie do nich zewnętrznego wyświetlacza, klawiatury oraz myszy. Zgodnie z mechanizmem przystosowawczym mobilnego Windows polegającym na doborze odpowiedniego rodzaju interfejsu do sposobu wprowadzania komend, Lumię będzie można zamienić w miniaturowy komputer.

Jeśli jednak spodziewaliście się, że ta funkcja zawita na Waszych urządzeniach z Windows Phone, niestety muszę ostudzić Wasze nadzieje. Ja również do końca „wierzyłem”, że mój telefon zdoła uciągnąć tryb Continuum, jednak wcale nie jestem zaskoczony, że tak jednak się nie stanie. Spodziewałem się, że co najmniej średnia specyfikacja 830 może być poważną przeszkodą dla wprowadzenia tej funkcji. Zaskoczył mnie za to zapowiedziany przez Gabriela Aula brak Continuum dla całkiem niedawno wydanego flagowca z Windows. Zgodnie z tym, jak ową sytuację wytłumaczył Gabe Aul, do obsługi Continuum będą potrzebne odpowiednie części od Qualcomma (a zatem mamy potwierdzenie, że nie będzie flagowców z Intelem).

Aulowi może chodzić o układy graficzne, które obsłużą jednoczesną pracę dwóch wyświetlaczy – tego w telefonie oraz podłączonego do Lumii. Interfejs przystosowany do obsługi klawiaturą oraz myszką również będzie obciążać nieco bardziej urządzenie i wymagać będzie także odpowiednio większej wydajności. Stąd tryb Continuum będzie zarezerwowany głównie dla najmocniejszych smartfonów z Windows 10. Pytanie tylko, jak Microsoft podejdzie do kwestii nadchodzących urządzeń, opartych już na nowym mobilnym Windows. Lumia 830 była przedstawiana jako „flagowiec w przyjaznej cenie”. Co do przyjaznej ceny, to na starcie bym się kłócił z każdym, kto broniłby tego stwierdzenia. Natomiast po kilku miesiącach cena zdążyła spaść na tyle, że 830 jest jak najbardziej „do kupienia” i nie nadszarpnie to zbytnio naszego budżetu. A sprzęt całkiem zacny. 840, skoro miałaby kontynuować ideę tańszego flagowca, to powinna oferować podobny pakiet funkcji jak flagowiec. Widziałbym w niej właśnie obsługę trybu Continuum – mogłoby okazać się bardzo atrakcyjnym urządzeniem łączącym funkcje komputera osobistego i telefonu komórkowego.

microsoftbuild-03636

Jakie urządzenia otrzymają tryb Continuum już wiemy – na pewno będą to najmocniejsze Lumie (940 i 940XL), o specyfikacjach których pisał dla Was wczoraj Konrad. Koniec złudzeń – Microsoft jest „fajny”, ale nie tak fajny, jak myśleli wszyscy. Powiem szczerze, że i tak jestem do dzisiaj mocno zaskoczony tym, że zdecydował się na wydanie Windows 10 dla wszystkich dotychczasowych Lumii z Windows Phone 8. Przez ostatnie miesiące sukcesywnie pracował nad poprawą swojego wizerunku i uwieńczeniem tego był Build – co prawda przeznaczony głównie dla deweloperów, jednak dostarczający nam ogromu informacji na temat przyszłości samego Windows.

Grafika: 1, 2

Źródło: Gabriel Aul @ Twitter