28

Mamy równouprawnienie – domagam się męskiego smartfonu

Od wczoraj widzę na zagranicznych (polskich zresztą też) serwisach tytuły informujące, iż Samsung wypuści na rynek „kobiecą wersję” Samsunga Galaxy S III (i kilku innych modeli). Takie zabiegi stosowano już wcześniej i koreański producent nie jest w tej materii żadnym pionierem, ale dopiero teraz zacząłem się zastanawiać nad „kobiecością” owych słuchawek. I nad tym, dlaczego […]

Ktoś wie, jakie modele kupują członkowie takich ekip?

Od wczoraj widzę na zagranicznych (polskich zresztą też) serwisach tytuły informujące, iż Samsung wypuści na rynek „kobiecą wersję” Samsunga Galaxy S III (i kilku innych modeli). Takie zabiegi stosowano już wcześniej i koreański producent nie jest w tej materii żadnym pionierem, ale dopiero teraz zacząłem się zastanawiać nad „kobiecością” owych słuchawek. I nad tym, dlaczego firmy nie proponują mi męskich urządzeń?

Część z Was kojarzy zapewne linię urządzeń La Fleur. Samsung wprowadził tę serię, by zainteresować swoją ofertą więcej kobiet. Dostępne już modele dostały nowe obudowy w pastelowych kolorach i z fikuśnymi wzorkami, dzięki czemu można było mówić o nowych produktach. Na tym kończył się cały zabieg z wprowadzeniem do sprzedaży modeli dla płci pięknej – metoda prosta, szybka i być może skuteczna. Piszę „być może”, ponieważ po pierwszej fali urządzeń La Fleur zrobiło się o nich cicho i dopiero teraz firma postanowiła kontynuować swój plan. Początkowo myślałem, że ma to związek ze zbliżającymi się świętami, ale smartfony mają być dostępne dopiero w styczniu i w zamyśle korporacji powinny zrobić furorę przy okazji walentynek. Jestem skłonny w to uwierzyć.

Plotka głosi, że wspomnianą linię wzbogacą modele Galaxy S III (ten model i tak jest już dostępny w 6 kolorach – panie mają w czym wybierać), Galaxy S Duos, Galaxy Ace 2 oraz Galaxy Ace Duos. Praktycznie nic nie zmieni się w ich wnętrzu – nadal mówimy jedynie o kosmetyce i upiększaniu sprzętu. Czy to wystarczający powód, by promować je jako kobiecy sprzęt? Rozumiem, iż w tym konkretnym przypadku mamy do czynienia z prostym zabiegiem marketingowym i małym kosztem firma chce podkręcić sprzedaż, ale zawsze można się postarać bardziej. Z ciekawości zacząłem przeszukiwać Sieć w poszukiwaniu kobiecych smartfonów/telefonów i znalazłem kilka modeli, które są tego dowodem.

Liczba kobiecych słuchawek jest jednak dość skromna, a kobiecość nierzadko kontrowersyjna. Producenci zazwyczaj decydują się na jakąś odmienną kolorystykę, rzadziej na wymyślne kształty. Czasem dorzucą jakiś pakiet aplikacji, ale równie dobrze można je ściągnąć na zwykły smartfon i uczynić sprzęt damskim. Idea smartfonu dla pań staje zatem pod znakiem zapytania, ponieważ każda przedstawicielka płci pięknej może sobie w jakiś sposób zmienić/podrasować obudowę w zwykłej słuchawce i spersonalizować urządzenie w godzinę, czyniąc sprzęt tak zniewieściałym, że z przytupem zastąpi on szminkę jako symbol kobiecej torebki. Tym samym nie ma chyba sensu bawić się w akcje typu: damski telefon, smartfon dla pań, kobieca słuchawka. A jeśli już firmy planują w ten sposób zwiększać sprzedaż, to jako mężczyzna domagam się telefonu dla prawdziwego faceta.

Równouprawnienie i parytety to ostatnio modny temat i powinien działać w obie strony – skoro Samsung czy HTC tworzą słuchawki dla pań, to czemu nie mogą zaproponować czegoś w 100% męskiego? Za chwilę pojawi się odpowiedź, że zdecydowana większość smartfonów jest tworzona z myślą o przedstawicielach mojej płci, ale takie argumenty do mnie nie przemawiają i uznam rozmówcę za rozwydrzoną feministkę (nawet, jeśli to facet). Pojawia się jednak pewien problem: jak uczynić telefon męskim?

HTC Rhyme

Golizna jest passe, bo emanuje nią cała Sieć i czasem człowiek chciałby trochę odpocząć od staników lub ich braku. W przypadku aplikacji pojawia się ten sam problem, co wcześniej – mogę je sobie sam ściągnąć i po sprawie (tu liczę na Wasze propozycje w sprawie takiego oprogramowania). HTC zaproponowało w swoim smartfonie dla kobiet dodatkową diodę, która miała informować o nieodebranych połączeniach i wiadomościach – może zatem coś w ten deseń? Tylko co? Ryk silnika i zapach spalin/benzyny/oleju? Woń potu z męskiej siłowni? Ewentualnie coś związanego z polowaniem albo wyprawą na ryby… Trudna sprawa i coś czuję, że nie doczekam się męskiego telefonu.

Źródła zdjęć: cdaction.pl, android.com.pl

Partner sekcji mobilnej:


Alternatywna zawartość w przypadku braku flash-a

Patronem sekcji Mobile jest Sony Mobile, producent Xperia™ T – smartfona sprawdzonego przez Jamesa Bonda. Xperia T wyposażona została w najlepszy ekran HD o przekątnej 4,6 cala z technologią Mobile BRAVIA® Engine oraz doskonały aparat fotograficzny o rozdzielczości 13 MP z funkcją fast capture.

Smartfon napędza dwurdzeniowy procesor najnowszej generacji o taktowaniu 1,5 GHz, zapewniający dłuższe życie baterii, szybkie działanie i ultra-ostrą grafikę.