3

Coś dla starych graczy. Gamestory.tv opowiada historię Super Mario Bros

Gamestory.tv to videocast prowadzony przez Piotra Mańkowskiego. Na razie, dostępny jest odcinek pilotażowy, opisujący historię najsłynniejszych braci w historii gier – Super Mario Brothers. Około 12 minut solidnie przygotowanego wideo w HD opowiada historię postaci i serii związanych z nimi gier, które sprzedały się w sumie w 145 milionach egzemplarzy. Obowiązkowa pozycja dla każdego miłośnika starych gier i dobra wróżba […]

Gamestory.tv to videocast prowadzony przez Piotra Mańkowskiego. Na razie, dostępny jest odcinek pilotażowy, opisujący historię najsłynniejszych braci w historii gier – Super Mario Brothers. Około 12 minut solidnie przygotowanego wideo w HD opowiada historię postaci i serii związanych z nimi gier, które sprzedały się w sumie w 145 milionach egzemplarzy. Obowiązkowa pozycja dla każdego miłośnika starych gier i dobra wróżba na przyszłość, ponieważ to tylko jeden z czterech videocastów, jakie mają się pojawić w sieci za sprawą Playmakers.pl

 


 

Przyznam szczerze, że mania Super Mario Bros zawsze była dla mnie nieco niezrozumiała, ale tematykę starych gier nadzwyczaj lubię. Wspominając z sentymentem gry uruchamiane jeszcze na Amstradzie 1512, takie jak Ancient Art of War (320×200 4 kolory) czy Xenon 2 (640×200 B&W), katowane już na 386 Conan The Cimmerian, Dune, Dune II czy też nieśmiertelne Master Of Orion. Dlatego jestem zachwycony, że ktoś wreszcie zabrał się za tą tematykę tak jak należy – solidnie.

Gamestory.tv część większego projektu – Playmakers.pl, który podjął się zadania stworzenia (jak na razie czterech) videocastów dla graczy. E-Sporter, Faktogram i Kontroler, obrabiających tematykę profesjonalnego grania, hardkorowego grania i casualu. Niestety, nie udało mi się dokopać do informacji, kto stoi za całym przedsięwzięciem i jak planuje je monetyzować – po rozmowach z Dominikiem Szarkiem Webshake.tv wiem, że wideo to ciężki choć satysfakcjonujący kawałek chleba. Ale może twórcy odezwa się w komentarzach, szczerze na to liczę.