34

Coraz bardziej liczę na Windows 10 Mobile. Ostatnie aktualizacje satysfakcjonują

Pełen nadziei i entuzjazmu wobec kolejnej generacji mobilnego systemu operacyjnego Microsoftu stałem się posiadaczem Lumii 640. W ciągu zaledwie pięciu lat jest to swego rodzaju trzecie podejście firmy z Redmond do mobilnego OS-a. Po Windows Phone 7 Series i Windows Phone 8(.1) nadchodzi czas Windows 10 Mobile, który miejmy nadzieję zgodnie z zapowiedziami trafi do […]

Pełen nadziei i entuzjazmu wobec kolejnej generacji mobilnego systemu operacyjnego Microsoftu stałem się posiadaczem Lumii 640. W ciągu zaledwie pięciu lat jest to swego rodzaju trzecie podejście firmy z Redmond do mobilnego OS-a. Po Windows Phone 7 Series i Windows Phone 8(.1) nadchodzi czas Windows 10 Mobile, który miejmy nadzieję zgodnie z zapowiedziami trafi do wszystkich użytkowników mobilnej „ósemki”. A trzeba przyznać, że staje się on coraz lepszy.

Stosunkowo niedawno przyłapałem się na chwili zwątpienia w Windows 10 Mobile. Mając do czynienia z kolejnym testowym buildem „dziesiątki” zorientowałem się jak wiele pracy jeszcze czeka inżynierów Microsoftu. Powszechnie wiadomo, że wcześniej wszelkie dostępne zasoby ludzkie Microsoftu „rzucono” do rozwoju Windows 10, który lada moment w wersji finalnej zawita na naszych komputerach. A więc mniej więcej w tym samym okresie zespół rozwijający mobilną jego edycję powinien dostać ostrego „zastrzyku personalnego”, co prawdopodobnie przełoży się na szybsze tempo prac i zwiększenie częstotliwość udostępniania testowych wydań.

Kafelki1

W tej sprzed kilkunastu godzin zauważono kilka interesujących zmian. Po pierwsze, zwiększono liczbę kolumn z ikonami/kafelkami, które możemy umieścić na ekranie startowym. Według msmobile.pl wartością maksymalną będzie 8 najmniejszych kafelków, co w konsekwencji umożliwi ustawienie obok siebie dwóch największych kafelków. Oprócz wartości najwyższej możliwe są inne scenariusze: 4, 5, 6 lub 7 sąsiadujących małych kafelków. Najprawdopodobniej wszystko zależeć będzie od rozmiarów ekranu posiadanego przez nas smartfona. Dzięki informacji z komentarzy wiemy, że na phablecie Lumia 1520 maksymalna szerokość w Windows 10 Mobile wynosi dokładnie 8 najmniejszych kafelków.

Ewidentnie widać też, że Microsoft powolutku przygotowuje się do zakończenia prac nad Windows 10 Mobile. Ostatnia fala aktualizacji na przestrzeni ubiegłego tygodnia dosięgnęła większości aplikacji systemowych: Aparat, Dyktafon, MSN Pogoda, MSN Biznes, Outlook, Kalendarz, Groove Music, Xbox, Zegarek, Microsoft Zdjęcia. Nie znamy szczegółów odnośnie tego co dokładnie zostało poprawione, więc domniemywać można iż głównym celem atualizacji było poprawienie wydajności i stabilności ich działania oraz usunięcie błędów. Czyżby zaledwie w ciągu kilku tygodni miała zostać udostępniona testowa wersja Windows 10 Mobile, z której korzystanie na co dzień nie będzie tak ryzykowne jak jest dzisiaj? Byłbym z takiego obrotu sprawy bardzo zadowolony i podejrzewam, że nie tylko ja.