2

COO Facebooka – Sheryl Sandberg – tłumaczy proces wdrażania nowości i broni Facebook Home

Konferencja D11 organizowana przez Karę Swisher i Walta Mossberga z AllThingsD była miejscem ciekawej dyskusji z COO Facebooka – Sheryl Sandberg. Pośród wielu poruszanych tematów pojawił się też takie, które zainteresować mogą każdego użytkownika portlu oraz osoby mające już wyrobione zdanie na temat ostatniej nowości, czyli launchera dla systemu Android. Facebook Home oczarował swoją prostotą […]

Konferencja D11 organizowana przez Karę Swisher i Walta Mossberga z AllThingsD była miejscem ciekawej dyskusji z COO Facebooka – Sheryl Sandberg. Pośród wielu poruszanych tematów pojawił się też takie, które zainteresować mogą każdego użytkownika portlu oraz osoby mające już wyrobione zdanie na temat ostatniej nowości, czyli launchera dla systemu Android.

Facebook Home oczarował swoją prostotą i płynnością działania większość osób z branży technologicznej. Pomysł nałożenia Facebook na system Android powracał jak bumerang przy okazji takich tematów jak „Facebook OS” czy „Facebook-phone”. Zdaniem wielu, ten drugi miał już swoją premierę, inni zaś sądzą, że takie „atrakcje” dopiero przed nami. Niemniej jednak, Facebook Home zrobił spore zamieszanie, które wraz z opadnięciem kurzu ukazało braki, niedociągnięcia i fakt, jak wiele pracy jest jeszcze przed inżynierami Facebooka. Swoje zdanie na temat Facebook Home, i to co najszybciej powinno zostać poprawione opisałem w tym wpisie, a co Sheryl Sandberg ma do powiedzenia na temat „udomowienia się” Facebooka na Androidzie?

Sheryl zaznaczyła, że każda z opinii widoczna na stronie aplikacji w Google Play jest czytana przez odpowiednie osoby i brana pod uwagę przy pracach nad poprawkami. Pomimo tego, że średnia ocen wynosi 2/5 gwiazdek, to oprócz ocen 1/5 pojawiają się też skrajnie pozytywne opinie od osób, dla których Facebook Home już teraz stał się centrum telefonu. Ci użytkownicy korzystają z Facebooka o 20-30% częściej niż robili to wcześniej – jeden z celów został więc osiągnięty. Sandberg przypomniała również o zapowiedzanych miesięcznych aktualizacjach dla Facebook Home, które będą konsekwencje realizowane. Nie dała po sobie w żadnym stopniu znać, by marne zdanie większości użytkowników miało jakikolwiek wpływ na podekscytowanie projektem Facebook Home w szeregach pracowników serwisu. Przypomniała także o Chat Heads, które okazały się sporym sukcesem.

Jedno z pytań z widowni dotyczyło Graph Search – czyli niedawno zaprezentowanej wyszukiwarki od Facebooka. Sandberg zaznaczyła, że Facebook nie jest zainteresowany w tworzeniu konkurencyjnego rozwiązania dla Google czy Bing, interesuje ich tylko własne „podwórko”. A tam znajduje się przecież ponad miliard użytkowników (padła liczba 1,1 miliarda), więc wprowadzanie wszystkich nowości jednocześnie dla wszystkich nie będzie już praktykowane. Nowe produkty są udostępniane niewielkim grupom użytkowników, zbierane są ich opinie, Facebook dosłownie „eksperymentuje” z wieloma projektami, zanim staną się one dostępne dla wszystkich. Sheryl wspomniała o konsternacji użytkowników i sporym zamieszaniu w momencie wprowadzania zmian na wszystkich kontach, co było jednym z powodów wprowadzenia kilkuetapowego procesu wdrażania nowości. Tyczy się to właśnie Graph Search, nowego Newsfeeda, Facebook Home (gdzie chodzi o ilość wspieranych urządzeń) czy takich nowości jak opcja dzielenia się samopoczuciem i wykonywaną czynnością.

Nie mogło oczywiście zabraknąć pytań o plany Facebooka – wprowadzenie hashtagów, map (potencjalny zakup usługi Waze) oraz obsługi „tymczasowych” aktywności (w nawiązaniu do Snapchat i jego rosnącej popularności). Na każde z tych pytań padała jedna, ta sama odpowiedź: „No product announcement” („Nie ogłaszamy żadnych nowości”). Sezon prezentacji nowych produktów od Facebooka już za nami, a może to cisza przed burzą?

Pełen wywiad z Sheryl Sandberg można obejrzeć tutaj.

Źródło zdjęcia: AllThingsD.