commodore
64

Nie tylko Amiga. Krótka, pełna wzlotów i upadków, historia Commodore

Jedna z firm, które miłośnicy technologii znać muszą — Commodore. Firma-legenda, która stoi za urządzeniami takimi jak kultowe komputery Commodore 64 oraz Amiga. I choć większości kojarzy się właśnie z nimi, jej historia sięga pierwszej połowy lat pięćdziesiątych ubiegłego stulecia. Zaczęła się w 1954 roku w Toronto.

Commodore: początki firmy i szukanie swojej drogi

No bo właśnie — choć dla znacznej części Commodore kojarzy się jednoznacznie, ze starymi komputerami, to historia firmy jest nieco bardziej zawiła. Zanim do sprzedaży trafiło Commodore 64, Jack Tramiel i spółka musieli przebyć długą drogę. Początkowo jego firma trudniła się naprawą (a później także produkcją) maszyn do pisania. Mimo że początki wyglądały obiecująco, japoński sprzęt dość szybko zalał amerykański rynek — a konkurowanie z tamtejszymi gigantami okazało się bez sensu. Trzeba więc było się przebranżowić — zamiast maszyn do pisania, firma Tramiela zajmowała się produkcją sumatorów, czyli maszyn biurowych służących do wykonywania prostych działań matematycznych. Jako że historia lubi się powtarzać, już pod koniec lat sześćdziesiątych Japończycy również pokazali, że i przy takich produktach nie mają sobie równych. W międzyczasie jego firma zdążyła dorobić się dumnej nazwy Commodore Business Machines.

Skoro nie maszyny do pisania i nie sumatory, to co? Problemy w biznesie zbiegły się z debiutem i coraz większą popularnością elektronicznych kalkulatorów. Firma spróbowała więc sił w tym temacie — i dość szybko udało jej się wypuścić na rynek cały zestaw produktów. Szło im całkiem nieźle, ale — niestety. Dostawcy podzespołów zorientowali się jak dobry jest to biznes szybko sami weszli w ten biznes. Wprowadzili na rynek urządzenia, które były z punktu widzenia klienta końcowego tańsze niż… podzespoły dla Commodore Business Machines. W tym czasie firma zakupiła MOS Technology, Inc. — jednego z ich podwykonawców układów scalonych. Była to transakcja o tyle ważna, że pracujący Chuck Peddle po przejęciu przez CBM  trafił do nowej firmy jako kierownik biura projektowego. I od tego czasu powoli zaczęła zmierzać w kierunku komputerów, czyli urządzeń dzięki którym na zawsze zapisała się w kartach historii.

Początki nowej ery. Commodore bierze się za komputery domowe

Biorąc pod uwagę dynamiczne zmiany na rynku i agresywną konkurencję, trzeba było pomyśleć o czymś nowym w ofercie. Za namową Peddle’a, padło na komputery domowe. Jego gotową konstrukcję KIM-1 zaczęto sprzedawać w zestawie z klawiaturą i monitorem jako Commodore PET. To pierwszy komputer firmy, który trafił do sprzedaży w 1977 roku. Solidna (by nie napisać: toporna) konstrukcja okazała się fantastyczną w przypadku szkół i bibliotek, ale niezbyt przypadła do gustu domowym użytkownikom. Tym zależało na jak najwyższej jakości obrazu i dźwięku — a pod tym względem urządzenie nie domagało. Na szczęście jego następcy, VIC-20 (znanemu także jako VC20 i VIC-1001) poszło w tej kwestii znacznie lepiej. To pierwszy komputer domowy, o którym mówi się, że odniósł komercyjny sukces — w sumie znalazł on ponad 2,5 miliona nabywców. A już dwa lata po jego debiucie na rynek trafił dużo bardziej rozpoznawalny model Commodore 64. Sprzęt ten okraszony jest mianem najlepiej sprzedającego się komputera w historii informatyki — rozszedł się w siedemnastu milionach egzemplarzy. I choć to najważniejsze sprzęty z tamtego czasu, to pełna lista 8-bitowych komputerów Commodore wygląda dużo bardziej imponująco:

  • Commodore KIM-1 (1976)
  • Commodore PET – (1977)
  • Commodore VIC-20 –  (1981);
  • Commodore CBM-II range – znany też jako B-range a.k.a. 600/700 range (1982 / 1984)
  • Commodore MAX Machine – (1982)
  • Commodore 64- (1982)
  • Commodore Educator 64 – (1983)
  • Commodore SX-64-  (1984 / 1986)
  • Commodore 16 – (1984)
  • Commodore Plus/4 – (1984 / 1985)
  • Commodore 128 – (1985 – 128D / 1989 – 128DCR)

Ale firma nie miała lekko — i coraz lepsze urządzenia i pomysł na biznes okazywały się niewystarczające. Przede wszystkim ze względu na coraz większą rynkową konkurencję. W wyścigu o pieniądze konsumentów startowało nie tylko Commodore, ale też Atari, Apple, Texas Instruments — rozpoczęła się ogromna walka cenowa, która zakończyła się zwycięstwem firmy Jacka Tramiela. Jednak skutki tej walki okazały się dość niespodziewane. W 1984 legendarny założyciel opuścił szeregi firmy, chwilę później zaś kupił dział konsol i komputerów od jednego z największych konkurentów jego przedsiębiorstwa — firmy Atari.

Zobacz też: Poznajcie historię firmy Atari!

Zobacz też: najlepsze gry na Amigę — tytuły obok których trudno przejść obojętnie!

Commodore 64 było hitem, ale czas ruszać dalej. Oto Amiga – ostatnie wielkie dzieło firmy

Drugim najbardziej najbardziej rozpoznawalnym projektem z punktu widzenia większości współczesnych miłośników technologii projektem firmy jest seria komputerów Amiga. Kierownictwo firmy odkupiło projekt Amigi od projektantów, którzy swego czasu pracowali dla… Atari. I pierwszą wersję komputera, Amiga 1000, wprowadzono na rynek w 1985 roku. Korzystał z dedykowanego systemu AmigaOS, oferował kolorową grafikę i szybko rozbudowywaną bazę aplikacji i gier. Po pierwszych sukcesach nadszedł czas na wariant domowy — czyli kultową Amigę 500. Po drodze pojawiło się dużo sprzętów o coraz większych możliwościach, a także niezwykły na swoje czasy komputer który miał nadzieję odwrócić uwagę od rosnących w siłę Macintoshów oraz IBM PC. Mowa o multimedialnym Commodore CDTV. Niestety, po latach wiemy — że wszystkie te starania spełzły na niczym. Nie pomogło nawet przygotowanie przez Commodore konsol do gier (z Amigą CD32 na czele).

Lista komputerów Amiga (tylko modele od Commodore):

  • Amiga 1000 (1985)
  • Amiga 500  (1987)
  • Amiga 2000 – (1987)
  • Amiga 2500 (1988)
  • Amiga 1500 (1987)
  • Amiga 3000 UX – (1989)
  • Commodore CDTV (1990)
  • Amiga 3000 – (1990)
  • Amiga 3000 T – (1991)
  • Amiga 4000 – (1992)
  • Amiga 500+ – (1991)
  • Amiga 600 (1992)
  • Amiga 1200 (1992)
  • Amiga A4000T – (1994)

Oprócz komputerów Amiga, w tym czasie firma regularnie rozbudowywała swoje portfolio w kwestii oprogramowania. Wypuszczała na rynek także zestaw autorskich akcesoriów i peryferiów.

Zobacz też: Gry Amiga w przeglądarce — ulubione tytuły na wyciągnięcie ręki

Smutny koniec Commodore – nieudane projekty i… bankructwo

Jako że firmie nie szło najlepiej, robiła co tylko się dało by utrzymać się na powierzchni. Ogromne sumy inwestowane były w kolejne projekty, które okazywały się klapą pod każdym względem. Wśród nich — zestaw komputerów Commodore PC, nieudolnie klonujących IBM PC. Do tego wyjątkowo drogich (z porównaniem do ich możliwości). Kolejne złe decyzje wprowadziły nerwową atmosferę, a kierownictwo nieustannie kłóciło się z resztą załogi. Dość szybko okazało się, że mimo wielu miesięcy walki — nic już z tego nie będzie. Kolejno zamykano oddziały firmy na całym świecie. 29 kwietnia 1994 roku firma ogłosiła bankructwo.

Tak upadła potęga

Historia Commodore pokazuje, że kilka złych decyzji potrafi doprowadzić do katastrofy. Były czasy, kiedy firma wydawała się nie do ruszenia — była prawdziwą potęgą, która znajdowała się na szczycie i rywalizowała o wpływy z największymi. Można gdybać czy obecność Jacka Tramiela w Commodore coś by zmieniła. Można kwestionować ich decyzje. Po dziś dzień jako jedną z największych pomyłek firmy wymienia się Commodore CDTV. Sprzęt który pod każdym względem się wyróżniał i wyprzedzał konkurencję: zamknięta w przepięknej obudowie „Amiga 500” — z CD-romem, doskonale pasująca pod telewizor. Sprzęt który trafił na rynek o kilka lat za wcześnie okazał się ostatecznie gwoździem do trumny giganta.

Źródło: 1, 2, 3, 4.