4

Co zrobi Netflix z 400 milionami dolarów? Kupi dwa wyczekiwane przez wszystkich filmy

Wskazałem niedawno trzy najbardziej wyczekiwane filmy Netfliksa, a tymczasem serwis szykuje nie lada premiery, plan zakłada wydanie w sumie 400 mln dolarów na dwa filmy będące kontynuacjami "Na noże" Riana Johnsona z Danielem Craigem w roli głównej.

Niespodziewany sukces Na noże – ten film zarobił ponad 300 mln!

O dalszym ciągu tej historii mówiło się od dawna i nie było to chyba dla nikogo zaskoczeniem, skoro przy budżecie zaledwie 40 mln dolarów „Na noże” zdołało zarobić na świecie ponad 311 mln dolarów. Produkcja Lionsgate świetnie radziła sobie w box office, ale nie tylko jej wynik był onieśmielający, a także fakt, że była (i nadal jest) to jedna z niewielu oryginalnych produkcji na ekranach.

Kwiecień na Netflix – mnóstwo nowości, w tym dwie mocne polskie premiery

Mówimy w tym przypadku oczywiście o autorskim scenariuszu, który nie jest klasyczną adaptacją innego dzieła, rebootem, remake’iem czy sequelem/prequelem. Rian Johnson zdołał stworzyć wciągające widowisko, które angażuje i najwyraźniej o wiele lepiej idzie mu swobodne kreowanie świata niż wpisanie się w istniejące uniwersum (tak, nigdy nie wybaczę mu tego, co zrobił z Gwiezdnymi Wojnami).

Dwie nowe części Na noże trafią do streamingu. Netflix walczył o prawa z Apple i Amazonem.

„Na noże” zbierało świetne oceny,  a historia oraz potencjał bohaterów zdecydowanie wskazywały na to, że może, a nawet powinna powstać kontynuacja. Prace nad takową rzeczywiście trwają, a dzięki serwisowi Deadline dowiadujemy się, że Netflix zainteresowany jest przejęciem tych projektów.

Soczysta dawka nowych seriali i filmów na HBO GO – lista nowości na kwiecień

Co więcej, w walce o prawa były też Apple i Amazon, mimo że pierwsza część debiutowała w kinach pod szyldem Lionsgate. Scenarzysta Rian Johnson, który też pełni rolę reżysera i producenta, wraz z Ramem Bergmanem (współproducent) są właścicielami praw, dlatego mieli możliwość samodzielnie wybrać partnera i nic dziwnego, że zdecydują się na najwyższą z dostępnych ofert.

To będzie najdroższy deal w historii streamingu!

„Na noże” udało się nakręcić tylko dlatego, Danny Boyle zrezygnował z pracy przy najnowszym Jamesie Bondzie, a zanim do projektu dołączył Cary Joji Fukunaga, Bergman przeczytał scenariusz Johnsona i zdołali skorzystać z usług Daniela Craiga, który czekał na powrót na plan „Nie czas umierać”. Teraz „Na noże” może stać się nie tylko najdroższą marką Natfliksa, ale kwota na umowie pobije wszelkie rekordy w światku streamingu. Na tę chwilę przedstawiciele Netfliksa oraz CAA (reprezentujący Johnsona i Craiga) nie komentują sprawy.

Przerażający nowy zwiastun 4. sezonu „Opowieści podręcznej”. Znamy datę premiery