18

Co z Polską? – czyli test cierpliwości.

Mój ulubiony dziennikarz jakim jest Tomasz Lis współpracując z gazeta.pl przy programie internetowym Co z Polską? wystawił na próbę cierpliwości prawdopodobnie dziesiątki tysięcy ludzi. Gazeta.pl od kilku dni zapraszała na pierwszy odcinek programu Co z Polską (kontynuacja programu „Co z tą Polską”) premiera miała odbyć się dzisiaj po godzinie 18.00. Oczywiście naiwnością było by próbowanie […]


Mój ulubiony dziennikarz jakim jest Tomasz Lis współpracując z gazeta.pl przy programie internetowym Co z Polską? wystawił na próbę cierpliwości prawdopodobnie dziesiątki tysięcy ludzi.

Gazeta.pl od kilku dni zapraszała na pierwszy odcinek programu Co z Polską (kontynuacja programu „Co z tą Polską”) premiera miała odbyć się dzisiaj po godzinie 18.00. Oczywiście naiwnością było by próbowanie obejrzenia programu Tomasza Lista po godzinie 18.00 (ciekawe komu się udało?). Myślałem, że będę sprytny i poczekam sobie do godziny 23.00 i na spokojnie obejrzę zmagania polityków.

Pierwsze co rzuciło mi się w oczy to program w odcinkach – czyli jak gazeta.pl chciała zapanować nad wydajnością serwisu. Podzielenie programu na odcinku sprawia dość dziwne wrażenie czegoś co nie tworzy całości i niestety nic nie dało. Po 15 minutach przerwałem oglądanie z powodu co minutowych przerw na „buforowanie” filmu.

Nie wiem ile kosztują serwer i specjaliści administratorzy/technicy itp, ale przy tego typu wpadkach następny program z tej serii polecam obejrzeć kilka dni po premierze. W innym przypadku będziemy wystawieni na próbę cierpliwości – próbę, której osobiście nie przetrwałem.

Ciekawe, że w dobie ekspansji wszystkiego co multimedialne w internecie i na urządzeniach przenośnych jeden z największych portali w Polsce nie potrafi poradzić sobie z problemami technicznymi. Czy technologiczna strona naszych „gigantów” jest naprawdę taka słaba?