33

Co szósty Polak nadal opłaca rachunki na poczcie, bo… nie płaci się tam prowizji

Blue Media podzieliło się z serwisem Newseria wynikami swojego badania Autopay Research - Jak płacimy rachunki. Pierwsze takie badanie zrobili w 2016 roku, więc to dobre odniesienie, możemy dzięki temu sprawdzić, jak to się zmieniało na przestrzeni tych 4 lat.

Podstawowy wniosek z aktualnego badania jest taki, że jest zdecydowanie lepiej niż jeszcze kilka lat temu. Zdecydowanie więcej z nas płaci rachunki elektronicznie, mniej na poczcie, przez co mamy coraz mniejsze kolejki – jeszcze jakby pozbyli się tych dewocjonaliów byłoby jeszcze lepiej.

No, ale zacznijmy od początku, czyli charakterystyki próby badawczej. Badanie przeprowadzono metodą CAWI z wykorzystaniem internetowego panelu badawczego. Zrealizowano łącznie 1109 wywiadów na reprezentatywnej próbie ogólnopolskiej, a średni czas wypełniania ankiety wyniósł ok. 15 minut. Przepytano w nich Polaków w wieku 18-65 lat, próba była reprezentatywna ze względu na wiek, płeć, województwo i wielkość miejsca zamieszkania.

Autorzy badania przy analizie wyników wykorzystali następujące podgrupy:

  • Płeć: Kobieta / mężczyzna
  • Wiek: grupa młodsza 18-45 lat, grupa starsza 46-65 lat
  • Miejsce zamieszkania: wieś, małe lub średnie miasto
    (do 99 tys. mieszkańców), duże miasto (powyżej 100 tys.
    mieszkańców).

Najczęściej rachunki w polskich domach opłacają kobiety i to nie zmieniało się zbytnio w przeciągu tych czterech lat, mamy tu tylko nieznaczne wahania rok do roku.

Podobnie jest z liczbą rachunków do opłacenia w miesiącu, najwięcej mamy ich od 5 do 6, choć tu odsetek wskazań zmniejszył się z 40 do 36%. Nieco mniej badanych deklarowało opłacanie od 3 do 4 rachunków, ja akurat mieściłbym się w tym zakresie.

Osobiście w trzech transzach opłacam swoje rachunki, w okolicach terminu płatności poszczególnych rachunków. Z badania wynika, że w 2016 roku robiło tak 42% z nas, a teraz już tylko 27%. Więcej osób deklaruje, że robi to raz w miesiącu – 39%, czyli trend się odwrócił.

Sylwia Frydel, ekspertka Blue Media:

Wiele osób zbiera swoje rachunki przez cały miesiąc, by w dniu wpłynięcia wynagrodzenia zasiąść do komputera i je opłacić. Jednak coraz częściej rachunki opłacane są w dniu ich wpłynięcia. Tutaj warto dodać, że osoby z mniejszych miast częściej czekają na datę wymagalności opłaty, co jest spowodowane głównie płynnością finansową.

Nawet w rozróżnieniu na wyszczególnione w badaniu podgrupy trend ten jest taki sam, niezależnie czy kobieta, czy mężczyzna, starsza grupa, czy młodsza, płacimy raz w miesiącu. Jeśli chodzi o wielkość miejscowości, najwięcej takich wskazań jest w dużych miastach, już 45%.

Przechodzimy już do sposobu i miejsca regulowania rachunków. W 2016 roku regulowaliśmy je najczęściej przez internet – 66%, ale dziś jest to już 78%. Łącznie z płatnościami przez ebok, elektronicznie już 85% rodaków reguluje swoje zobowiązania.

Sylwia Frydel, ekspertka Blue Media:

Polacy płacą średnio od 3 do 6 rachunków miesięcznie. Już blisko 85 proc. z nas płaci je w sposób elektroniczny. Przyczyną takiego stanu rzeczy jest to, że wystawcy faktur udostępniają wiele narzędzi płatniczych. Spływają do nas należności w postaci płatności przez e-maila czy faktury w e-BOK-ach. Co szósta osoba wciąż płaci rachunki na poczcie oraz w punktach obsługi kasowej u poszczególnych dostawców, co jest spowodowane tym, że w tych miejscach nie płacimy prowizji.

Osobiście robię przelewy za rachunki ze swojej bankowości elektronicznej od wielu lat i nie pamiętam kiedy ostatni raz mój bank pobierał mi za nie jakąś prowizję, więc nie wiem skąd takie przeświadczenie, że tylko na poczcie nie pobierają. Zobaczmy więc jeszcze jak to wygląda w podziale na podgrupy.

Okazuje się co ciekawe, że w młodszej grupie badanych jest więcej wskazań płatności na poczcie, i co już bardziej zrozumiałe na wsiach.

Źródło: Newseria.