18

Co 18 października zaprezentuje Motorola?

Wszystko wskazuje na to, że dokładnie za tydzień Motorola pokaże nam coś wielkiego. Reprezentująca interesy producenta w Polsce agencja PR nadesłała link do interesującego klipu wideo. Zapowiedziany w nim nowy smartfon ma być szybszy, cieńszy, inteligentniejszy i mocniejszy… Co może kryć się za tymi hasłami? Najpierw zachęcam do obejrzenia klipu, który prezentuje się dość tajemniczo […]

Wszystko wskazuje na to, że dokładnie za tydzień Motorola pokaże nam coś wielkiego. Reprezentująca interesy producenta w Polsce agencja PR nadesłała link do interesującego klipu wideo. Zapowiedziany w nim nowy smartfon ma być szybszy, cieńszy, inteligentniejszy i mocniejszy… Co może kryć się za tymi hasłami?

Najpierw zachęcam do obejrzenia klipu, który prezentuje się dość tajemniczo i właściwie daje niewiele wskazówek na temat wyglądu oraz parametrów zapowiadanego modelu.

Co Motorola może pokazać w najbliższy wtorek? Osobiście obstawiam, że raczej nie będą to już pierwsze efekty przejęcia przez Google – na to jeszcze przyjdzie nam pewnie poczekać, aż obie firmy uporają się z formalnościami i zaczną wprowadzać wspólnie plan działania w życie. Niemniej jednak smartfon, który zobaczymy może być już modelem z Androidem Ice Cream Sandwich. Pierwsze urządzenie, które go otrzyma to Nexus Prime (ten miał zostać zaprezentowany 11 października, ale ostatecznie podjęto decyzję o przesunięciu premiery), ale jeśli miałbym stawiać na producenta, który jako drugi wprowadzi nowy system do swojego portfolio, to bez wątpienia byłaby to Motorola lub HTC. Tajwańczycy na razie milczą na ten temat i nie zapowiadają żadnych większych produktów (nie licząc oczywiście „tytanicznego”, 4,7-calowego HTC Titan z Windows Phone Mango), zatem na placu boju zostaje „wielkie M”.

Osobiście zapowiedź kojarzy mi się mocno z wiekową już Motorolą z serii Razr, która również była promowana jako model tak cieniutki, że wręcz przecinający różne powierzchnie. Modele z tamtej linii cieszyły się dużą popularnością i odniosły sukces rynkowy. Czy tym razem będzie podobnie?