24

Cloudhosting nazwa.pl, to skarbnica wiedzy dla webmastera

Uzyskiwanie szczegółowych informacji na temat działania poszczególnych elementów naszej usługi hostingowej to niezwykle istotna kwestia. Dzięki nim wiemy, jak dużymi zasobami dysponujemy w danym momencie. Chodzi nie tylko o miejsce na dysku, możliwość utworzenia nowych baz, ale również o czas wykorzystania procesora, który m.in. pozwala określić, czy strona zbytnio nie obciąża naszej usługi i odpowiednio szybko się wczytuje. Warto, aby takie informacje były podane w odpowiedniej formie. W nazwa.pl pokazano, jak to powinno wyglądać.

Chociaż nie jestem zawodowym webmasterem i obecnie bezpośrednio nie zarządzam żadną witryną w Internecie, w przeszłości miałem kilka takich epizodów. Przez to doskonale pamiętam, jak wyglądało zarządzanie serwerami, na których utrzymywałem swoje strony. I przyznam szczerze, że to, co zapewnia teraz nazwa.pl, bije na głowę panele administratora, które miałem “zaszczyt” oglądać. Najczęściej wymagały one ode mnie przedzierania się przez kolejne ekrany, z których nie wynikało zbyt wiele. Informacje były rozproszone, podane w sposób mało przyjazny, niekompletne. A zdarzało się, że postawiona strona pobierała zbyt dużo zasobów, wskazując na zbyt duże obciążenie w stosunku do dostępnych w ramach posiadanego abonamentu “mocy przerobowych” serwera. Bez odpowiednich danych trudno jest zdiagnozować, co w stronie internetowej może być “nie tak”.

Natomiast cloudhosting w nazwa.pl, pod względem dostępności zasobów, jest bardzo prosty w swoich założeniach. Usługi, z których klienci korzystają na hostingu spółki, są uruchamiane na setkach serwerów, a system odpowiedzialny za równoważenie obciążenia monitoruje każdy z nich i nie dopuszcza do sytuacji, w której nieprawidłowo działająca usługa pożera zasoby, stwarzając zagrożenie dla działania innych użytkowników. Każdy z klientów ma do dyspozycji 4 rdzenie serwerowego procesora taktowanego zegarem 5 GHz. To zaś odpowiada mocy obliczeniowej serwera VPS z 4 vCPU (procesorów wirtualnych). Klient może tworzyć nielimitowaną ilość baz danych MariaDB, PostgreSQL i MongoDB oraz kont pocztowych. Można więc powiedzieć, że w pewnym sensie cloudhosting w nazwa.pl oferuje zwyczajnie więcej, niż nawet najbardziej “wypasiony” na rynku serwer dedykowany. W jakich zastosowaniach przydaje się taka moc? Cóż, tworzenie szerokich kampanii reklamowych lub mailingowych wymaga czasami użycia usług tak zaawansowanych technologicznie. Jednak nie tylko.

Wspomnieliśmy o czasie procesora: usługi hostingowe limitują ten parametr w celu utrzymania dostępności zasobów dla wszystkich klientów. Dlatego klient może zająć, za pomocą wdrożonych na serwer komponentów, ustalony dobowy limit czasu procesora. Takie podejście oznacza, że w usłudze hostingowej nie dochodzi do sytuacji, w której ktokolwiek “cierpi” z powodu obciążeń spowodowanych przez innych użytkowników. Limit to limit – jego przekroczenie jest możliwe, ale z pewnością zaowocuje stosownym komunikatem. Jednocześnie, w razie potrzeby wynikającej ze wzmożonego ruchu, dany klient jest w stanie wykorzystać maksymalne zasoby. Należy stwierdzić przy tej okazji, że takie podejście jest dużo bardziej przyjazne dla klientów, którzy potrzebują usług takich jak cloudhosting. Usługodawca ma możliwość jasnego różnicowania pakietów w zależności od parametrów. W stosunku do serwerów dedykowanych, gdzie trzeba dokupować parametry vCPU (mamy ustaloną liczbę vCPU i niezależnie od generowanego obciążenia MUSI nam to wystarczyć), jest to ogromny postęp.

Problem na stronie? To już nie problem…

Diagnozowanie problemów ze stroną internetową na ogół jest trudne, ale może być jeszcze trudniejsze, gdy webmaster nie ma dostępu do szczegółów działania usługi. Standardem jest dostęp poprzez SSH, który jest podstawowym narzędziem w rękach dobrego webmastera. Dlatego w celu ułatwienia ich pracy cloudhosting w nazwa.pl jest dostępny w każdej usłudze. Co więcej, administrator ma możliwość podejrzenia szczegółowych statystyk baz danych zainstalowanych na usłudze. Co można dzięki temu ocenić? Liczbę połączeń z bazami danych, zapytań, pobieranych wierszy, a nawet ilość danych przesyłanych pomiędzy skryptami PHP a bazą danych. Takie dane mają ogromne znaczenie przy okazji wykrywania błędów na stronach, które zbytnio obciążają hosting i w ostateczności spowalniają działanie witryn.

Mówiliśmy o ogólnych informacjach dla wszystkich baz danych. Warto zwrócić uwagę, że nazwa.pl oferuje podobnie rozszerzone dane dla każdej bazy z osobna. Oznacza to, że możemy sprawdzić szczegółowe statystyki z podziałem na konkretne bazy. Ponadto, panel pokazuje zestawienie “TOP 10”, obejmujące te bazy danych, które w ciągu ostatniego dnia wygenerowały najwyższe obciążenie. W przypadku osób, które obsługują dziesiątki serwisów WWW dziennie to zbawienna funkcjonalność, ponieważ od razu wiadomo “gdzie” i czy “coś” się w usługach dzieje.

E-mail ciągle istotny

Minęło wiele lat, a e-mail to w dalszym ciągu istotny sposób komunikacji w sieci. Nic dziwnego, to w dalszym ciągu wygodny i po prostu podstawowy sposób wymieniania wiadomości. Webmasterzy nie są zdziwieni tym, że w administrowanych przez nich serwerach może być założone 100 lub nawet więcej skrzynek. Ponieważ różne urządzenia sprawdzają obecność nowych wiadomości np. co minutę, to przy 100 użytkownikach przez 24 godziny do serwera pocztowego zostanie wygenerowane 150 tys. połączeń! Także i to można zobaczyć w statystykach, które zostały udostępnione w nazwa.pl. Zmniejszenie częstotliwości sprawdzania do 5 minut spowoduje aż pięciokrotny spadek kosztów obsługi poczty.

Wiedza jest błogosławieństwem

Skuteczność działania webmastera zależy w znacznym stopniu od dostępu do informacji. Wgląd do szczegółowych statystyk funkcjonowania usługi na serwerze to możliwość szybkiej reakcji, zdiagnozowania problemów, naprawienia ich i uczynienia serwera szybszym. To również optymalizacja, która ostatecznie doprowadza do oszczędności pieniędzy. Doświadczeni webmasterzy, dzięki dostępom do szczegółowych danych, mogą tak przygotować usługi wdrożone na serwer, aby ich utrzymywanie było jak najtańsze. To wprost warunkuje zadowolenie klienta, a jak wiemy, to jest wartość najważniejsza.