37

Nie wierzę, że to piszę, ale namawiam was na to nowe, polskie VOD. Oto odmieniony Cineman!

La La Land, John Wick 3 czy Czwarta władza to tylko trzy z blisko 1600 filmów, które znajdują się w ofercie Cineman. Serwis VOD nareszcie otrzyma całkowicie odświeżony wygląd, zupełnie nowe aplikacje oraz model subskrypcyjny. Bardzo długo na to czekaliśmy, a zmiany były naprawdę potrzebne.

Spragnieni nowych filmów widzowie wkrótce otrzymają możliwość sięgnięcia po stary-nowy serwis VOD. Cineman, należący do polskiego dystrybutora Monolith Films, zaprezentował dziś swoją zupełnie nową odsłonę, którą pożegna archaiczne rozwiązania. Już wkrótce, bo 26 listopada, wystartuje jego zupełnie nowa wersja, na którą składa się nowy serwis www, aplikacje mobilne na Androida oraz iOS-a, a także aplikacja na smart TV Samsunga z systemem Tizen. Aplikacja działać będzie na wszystkich modelach, także QLED 8K i Cineman dołączy do całej listy innych aplikacji VOD dostępnych na telewizorach Samsunga, jak Netflix, HBO GO, Prime Video i Apple TV, którego nie znajdziemy na tę chwilę nigdzie indziej.

Zdecydowanie najważniejszą nowością  jest też model subskrypcyjny o nazwie Cineman GO, który otwiera bibliotekę Cinemana przed widzami bez potrzeby kupowania dostępu do pojedynczych filmów.

Co obejrzeć na Cineman i w jakiej jakości?

A głośnych i dobrych tytułów w bibliotece Cinemana nie brakuje, bo składają się na nią filmy z oferty takich dystrybutorów jak Monolith Films, Gutek Film czy Nowe Horyzonty. Oznacza to, że do wyboru będziecie mieli takie produkcje jak „La La Land”, „John Wick 3”, „Wilk z Wall Street”, „Cudowny chłopak”, „Anna”, „Niedobrani”, „Dziewczyna z pociągu” czy „Czwarta władza”. Wśród nowości są filmy, które wychodzą właśnie z kin, a biblioteka Cinemana obejmuje też filmy festiwalowe oraz dokumenty, których nie można obejrzeć nigdzie indzie. W sumie liczba produkcji opiewa na około 1600 tytułów, z czego około 600 jest dostępnych tylko na Cineman. Ich ceny rozpoczynają się od 9,90 zł a kończą na kilkunastu złotych za dostęp przez 24 godziny (do wyboru są np. wersje SD i HD), ale to subskrypcja Cineman GO będzie najatrakcyjniejszym sposobem na oglądanie.



Cena takiego pakietu rozpoczyna się od 19,90 zł miesięcznie, która otwiera drzwi do ponad 1000 pozycji w ofercie w jakości SD. Jeśli interesuje Was wyższa rozdzielczość, czyli HD, to musicie przygotować się na większy wydatek (dopytaliśmy o cenę). Filmy dostępne w ramach Cineman GO są też oznaczone w katalogu dopiskiem „w pakiecie”, więc już na pierwszy rzut oka możecie ocenić, czy znajdują się tam tytuły, które Was interesują. A na jakich urządzeniach można je oglądać i na jakie funkcje możecie liczyć?

Gdzie można oglądać Cineman? Wspierane platformy i urządzenia

Polski serwis VOD oferować będzie aplikacje na Androida i iOS (wsparcie dla Chromecasta i AirPlay), a także na najnowsze telewizory smart TV Samsunga (linia z 2019 roku). Na komputerach widzowie będą mogli sięgnąć po zupełnie nowy stronę www, którą charakteryzują takie nowinki jak usprawniona wyszukiwarka uwzględniająca obydwa tytuły (polski i oryginalny), a także imiona i nazwiska twórców oraz występujących w filmie aktorów. Na wszystkich urządzeniach dostępne będą kolekcje filmów – grupowane będą między innymi tematycznie lub według zdobytych laur.

Jak działa Cineman? Jakie są nowe funkcje?

Kontynuowanie oglądania na innym ekranie nie będzie problemem, a do konta przypisać możecie maksymalnie 5 różnych urządzeń. Jednocześnie, w ramach danego konta, odtwarzanie może odbywać się na dwóch ekranach. Cineman oferuje opcję wyboru języka audio oraz włączenie polskich napisów – to coś, czego zdecydowanie brakowało do tej pory. Z kwestii technicznych warto nadmienić, że zaplecze techniczne jest gotowe na rozdzielczość 4K i przestrzenne ścieżki audio 5.1, ale jak na razie treści dostępne w Cineman nie są oferowane w takiej jakości.

Wprowadzenie 4K jest w planach, ale jak zaznaczył Mariusz Łukomski, prezes Monolith Films – spółki matki Cinemana, obecnie tylko kilkanaście pozycji z katalogu oferuje „prawdziwe 4K”, obsługa 4K pojawi się, gdy liczba takich produkcji wzrośnie. Z różnych względów, i technicznych, ich licencyjnych, tryb offline w aplikacjach mobilnych Cinemana nie będzie teraz dostępny, ale jego pojawienie się w przyszłości nie jest wykluczane.

Nowy Cineman już wkrótce dla wszystkich

Dla samego Cinemana jest to ogromny krok naprzód, który był niezwykle potrzebny, jeśli w całości polski serwis VOD chce się nadal liczyć na naszym rynku. Biblioteka tytułów jest na tyle obszerna i zróżnicowana, że niezależnie od sposobu rozliczania (pojedyncze tytuły lub subskrypcja) każdy znajdzie tam coś dla siebie, a komfort oglądania będzie wkrótce zupełnie inny, od tego, czym dysponowaliśmy dotychczas. Spędziłem z nową odsłoną Cinemana kilkanaście minut używając serwisu na różnych urządzeniach i tam, gdzie jest (będzie) dostępny, wszystko działało jak powinno. Mam nadzieję, że podobnie będzie 26 listopada, gdy nowy Cineman wystartuje i Wy również będziecie mogli z niego skorzystać.