69

Ciemny motyw uratuje Wasze akumulatory. Czemu Google się tak ociąga?

Trzeba przyznać, że ciemny motyw to najgorętszy trend tej jesieni. Od iOS-a po Androida i dedykowane tym platformom aplikacje, tryb ciemny pojawia się wszędzie. Apple zdążyło jednak ze wszystkim na czas, a Google nadrabia braki ponad miesiąc po premierze własnego systemu.

Ciemny motyw w iOS 13 – od początku i wszędzie

iOS 13 zadebiutował 19 września i jedną z kluczowych nowości, a przynajmniej najbardziej promowanych, był ciemny motyw w całym systemie. Co więcej, na jego premierę Apple przygotowało ciemne wersje wszystkich swoich aplikacji, więc po przełączeniu trybu w ustawieniach (zakładając, że nie używacie innych programów) od samego początku użytkownicy mogli czerpać korzyści z trybu ciemnego.

iOS 13 – recenzja. Lista zmian i wspieranych urządzeń

A tymi dwoma najważniejszymi są oczywiście możliwość ograniczenia jasności interfejsu, co pozwala w pewnym stopniu odpocząć oczom, a po drugie wpływa to korzystnie na czas działania smartfona na jednym ładowaniu. Dotyczy to przede wszystkim telefonów z ekranami OLED, gdzie w przypadku ciemnych barw piksele są podświetlane minimalnie lub wcale, co pozwala oszczędzać energię.

W ślad za nowościami w iOS-ie ruszyli deweloperzy aplikacji trzecich. Część z nich była już gotowa z ciemnym motywem przed debiutem iOS 13 i potrzebne było tylko dodanie wsparcia dla systemowego przełącznika interfejsu aplikacji, zaś inni wprowadzali ciemny motyw niedługo później. Na przykład najnowsza aktualizacja Instagrama wprowadziła tryb ciemny, który sprawia, że… cała aplikacja wygląda zgoła inaczej, nawet odrobinę nienaturalnie, ale ta ilość bieli (jasne tło) była dla mnie nieco przytłaczająca, podczas gdy wszystkie inne aplikacje już ten ciemny tryb oferowały (jak Slack czy Microsoft ToDo).

Ciemny motyw w Androidzie: tak, w usługach Google: nie

Nieco inaczej ta kwestia wypada w przypadku Androida, który faktycznie w wersji oznaczonej numerkiem 10 już ten ciemny tryb oferuje, ale paradoksalnie nie wszystkie aplikacje od Google już ten tryb otrzymały. Co więcej, zanim w ogóle ten proces ruszył, Google wprowadziło nowe, świeże odsłony takich aplikacji jak Gmail i Sklep Google Play. Pamiętam to doskonale, bo byłem zbulwersowany kompletnym wybieleniem interfejsu, który wcześniej był znacznie bardziej czytelny i miły dla oka. Nie wiem, czy celem Google było przygotowanie gruntu pod drastycznie odmienny tryb ciemny, ale to też wcale nie układa się w logiczną całość.

Mając na uwadze fakt, jak ekrany OLED (obecne w wielu flagowych telefonach z Androidem, a także Pixelach) potrafią zaoszczędzić energii przy ciemnych wersjach aplikacji, Google poszło w kompletnie przeciwną stronę. A przecież w listopadzie 2018 roku na Android Dev Summit pokazano, jak duża może być różnica w spadku poziomu naładowania akumulatora, gdy porówna się aplikację YouTube z wstrzymanym wideo przy 50% i 100% jasności ekranu. Tryb ciemny był odpowiednio o 14% i 60% bardziej energooszczędny.

Tak będą wyglądać inne aplikacje – w tym Mapy Google

Nadrabiania braków ciąg dalszy, dlatego wkrótce powinniśmy otrzymać finalne wersje ciemnego trybu w Mapach Google i Zdjęciach Google. Na zapowiedzi trybu ciemnego opublikowanej przez Google na Instagramie widać też ciemne tło w wyszukiwarce obrazków oraz wielu innych miesjcach systemu. Pytanie, które bezustannie powraca, to to dotyczące dodania ciemnego motywu do aplikacji Google na iOS-a. Czy firma zrobi to dopiero wtedy, gdy wszystkie produkty będą posiadać tryb ciemny na Androidzie? A jeśli tak, to ile to jeszcze potrwa?