1

Chyba bym się bał kuriera w egzoszkielecie. Ale sam pomysł jest super

O usługach kurierów rozmawiamy najczęściej kiedy kolejna firma coś przeskrobie. A to nie dostarczy przesyłek, a to rozrzuca je bezmyślnie przy stacji metra. Tymczasem to jest bardzo ciekawy temat, szczególnie kiedy w grę wchodzi robotyka.

Kurier ma ciężką pracę i co do tego chyba nikt nie powinien mieć wątpliwości. Oczywiście sam też mam z nimi niejedno nieprzyjemne doświadczenie, jednak wyobraźcie sobie, że musicie rozwozić cały dzień paczki, czas goni, wydzwaniają niezadowoleni klienci – a i przecież wielokrotnie trzeba przenieść coś ciężkiego. Taki egzoszkielet byłby wybawieniem w wielu sytuacjach.

Przeczytaj też: Coś niedobrego dzieje się z tymi naszymi firmami kurierskimi

Chińska firma odpowiedzialna za aplikację Ele.me związaną z dostawami żywności testuje bardzo ciekawy pomysł. Ich kurierzy sprawdzają, jak w codziennej pracy może pomóc egzoszkielet, który zasadniczo zwiększa możliwości transportu pozwalając zabrać ze sobą aż 50 kilogramów towaru. I na pierwszy rzut oka nie wygląda, by dostawca jakoś specjalnie męczył się z tą piętrowo ustawioną przesyłką – zobaczcie sami.

Sprzęt wykonała firma ULS Robotics i jak pokazuje materiał, dostawca może nie tylko poruszać się po płaskiej powierzchni, ale również pokonywać schody. Pozwala to wygodnie dotrzeć w miejsca, gdzie nie da się wjechać skuterem oraz dostarczyć jedzenie w budynkach bez wind.

Przeczytaj też: Firma transportowa Marcel Bus z Rzeszowa zaczęła wozić paczki InPostu zamiast pasażerów

Z czymś się Wam ten pomysł kojarzy?

Jestem bardzo ciekawy dwóch rzeczy – czy używanie tego sprzętu jest dla kuriera wygodne i czy aby nie ma obawy, czy ciężka przesyłką umieszczona z tyłu nie przeważy dostawcy, który wraz z piętrowo ustawionymi pojemnikami z jedzeniem przewróci się na plecy na nierównej powierzchni.