34

Moim zdaniem centra handlowe wymrą, a zakupy odbędą się w symulacji

Pamiętam pewien głupi przykład z mojego życia, który uświadomił mi, że niektóre rzeczy po prostu najwygodniej kupić przez internet (żeby nie powiedzieć „trzeba” kupować przez internet). Otóż pograłem sobie w demo gry Civilization V i tak mi się spodobało, że postanowiłem kupić pełną wersję. Później podjechałem do marketu, żeby sięgnąć po jakieś pudełkowe wydanie „Civ V”, ale jedyną rzeczą jaką znalazłem, były jakieś niemieckie symulatory jazdy traktorem, jazdy autobusem, jazdy wózkiem widłowym, jazdy wozem strażackim… itd.

Pewnie źle trafiłem, może mieli po prostu ubogi asortyment tego typu. Pamiętam, że w innym markecie też miałem trudności ze znalezieniem Civilization V, więc po prostu kupiłem pełną wersję na Steam. I na co mi to było? To całe poszukiwanie pudełkowego wydania? Internet ma wszystko i nie trzeba szukać, a zakupu można dokonać w ułamku chwili. Niby fajnie mieć pudełko, które trafia do kolekcji ulubionych gier, ale… z drugiej strony cyfrowe wersje to esencja wygody.

Przenosząc temat na grunt konsolowy, dzięki cyfrowym wydaniom gier nie trzeba na przykład żonglować płytami w chwili, kiedy mamy ochotę pograć w jedną grę, a potem w drugą. Do wad można np. zaliczyć fakt, iż ceny w takim PlayStation Network są często wyższe niż powiedzmy na Allegro w zamian za pudełkowe wydanie.

I tak na przykład jako posiadacz PS3 miałem pełno gier w pudełkach, a jako posiadacz PS4 miałem dosłownie tylko 2 gry na nośnikach fizycznych i jakoś nigdy mnie nie kusiło, żeby powiększyć ich ilość. Za to kupowałem sporo tytułów w wydaniu cyfrowym.

Zakupy w internecie

Wiem, że niektórzy lubią kupować ubrania przez internet. Faktycznie nie można niczego przymierzyć, ale od czego są szczegółowe informacje dotyczące wymiarów? W ostateczności zawsze można dokonać zwrotu, jeżeli coś nam zbytnio nie pasuje – niektóre sklepy oferują taką możliwość bezpłatnie. Zakupy spożywcze też są możliwe, a elektronika to chyba jedna z najpopularniejszych rzeczy, które lubimy kupić online? Czasem ludzie idą coś przetestować w sklepie stacjonarnym, żeby później kupić to taniej w internecie, gdzie ceny są atrakcyjniejsze. Ktoś powie, że to nie fair, bo tradycyjny sklep musi zapłacić za wynajem, rachunki oraz grono pracowników… No tak, tylko czy to naprawdę zmartwienie klienta?

wózek sklepowy

Centra handlowe wymrą

To tylko moja opinia, którą się z wami dzielę. Wydaje mi się, że już teraz zakupy przez internet cieszą się ogromną popularnością i często wygrywają z tradycyjnymi sklepami. Łatwo, szybko, wygodnie, po dobrych cenach, bez problemów z szukaniem miejsca parkingowego, z dużym wyborem produktów… To są zalety zakupów online. Oczywiście zakupy w wersji standardowej mają i będą miały swoich zwolenników, a niektóre rzeczy po prostu najlepiej jest kupić zwykłym sklepie. Jednak wydaje mi się, że w związku z odpowiednią technologią, wiele się zmieni w tych tematach.

Zakupy w wirtualnej rzeczywistości

Myślę że VR i AR to nie jakaś wydmuszka (przykład? Telewizory 3D), lecz technologia, która stanie się lepsza i powszechniejsza, a następnie zmieni świat. Pokolenie ludzi się zmienia, dzisiejsze dzieci rodzą się ze smartfonami w dłoniach… W chwili kiedy będą to dorośli ludzie, a okulary wirtualnej rzeczywistości będą tanie i popularne, naprawdę spora część ludzi powinna chętnie robić zakupy w wirtualnych sklepach.

Chcesz kupić nowe ubrania? Zakładasz okulary VR, wybierasz swój ulubiony sklep, rozmawiasz z obsługą w postaci awatarów należących do prawdziwych ludzi albo do botów. Przymierzasz ubrania i widzisz jak na tobie leżą, wszystko za sprawą symulowanej rzeczywistości, która bazuje na dokładnych wymiarach twojego ciała, wymiarach ubrania itd. Dokonujesz zakupu, paczka dociera następnego dnia i… wszyscy są zadowoleni.

Chcesz kupić samochód? Idziesz go zobaczyć w wirtualnym świecie! Oglądasz wnętrze, zmieniasz kolory, później… nie chcę przesadzać, ale udajesz się na wirtualną przejażdżkę? Jeśli masz wątpliwości, to umawiasz się na prawdziwą jazdę próbną. Później dokonujesz zakupu.

Świeże warzywa i owoce? Chodzisz po markecie, który jest jedną wielką symulacją. Wybierasz produkty, płacisz, czekasz na paczkę ze świeżą żywnością.

Moim zdaniem zakupy przejdą do wirtualnego świata

Mogę być w błędzie, ale taka jest moja wizja przyszłości. Duże firmy zaczną inwestować w wirtualne centra handlowe, które będziemy odwiedzać online, a bardzo dopracowane graficzne aspekty tego wszystkiego tylko nas dodatkowo zachęcą. Musi tylko dojść do tego, żeby dobre okulary VR były tanie i powszechne jak dzisiejsze smartfony.