33

Koniec pewnej ery. Nowy numer CD-Action już bez płyty z pełnymi grami

cd action bez płyty
Czasy się zmieniają — od najnowszego numeru CD-Action nie uświadczymy tam już płyty z grami. Zastąpią je... kody!

CD-Action to dla wielu polskich graczy wychowanych w latach 90. ubiegłego stulecia magazyn kultowy. Nie tylko czytaliśmy w nim recenzje gier i wyczekiwaną publicystykę, ale też kolejno ogrywaliśmy dołączane na tamtejszych płytach gry wideo. Oryginalne pełne wersje gier można było w ten sposób zgarnąć za naprawdę niewielkie pieniądze. Nie zawsze były to tytuły z pierwszej ligi, ale myślę że gdyby nie CD-Action, ominęłoby nas wiele perełek. No ale — czasy się zmieniają. Płyty CD po latach zastąpił nowy typ nośników – DVD. Problem polega jednak na tym, że wielu z nas od lat już nie ma czytników dysków w komputerach — a sklepowe edycje gdzie w środku zamiast krążka czeka na nas wyłącznie kod na Steam nie są niczym niespotykanym — a raczej stały się standardem.

Wydawcy magazynu chcąc czy nie — musieli więc znowu ruszyć z duchem czasu. Dlatego już od najbliższego numeru (10/2018), w magazynie nie uświadczymy płyty DVD, a… zdrapkę z kodem, który upoważni do pobrania gry na Steamie! A właściwie to gier — bo w nadchodzącym numerze czekać na nas będą aż trzy pełne wersje gier!

BUM! To wydanie CDA Was zaskoczy. No, zaskoczyłoby, gdybyście nie przeczytali nagłówka. Od wtorku 28 sierpnia za 9,99 zł dostaniecie jak zwykle 132 strony magazynu, lecz zamiast płyty DVD dołączamy do niego zdrapkę z kodem na trzy pełne wersje gier na Steama: Ultra Street Fighter IV PL/EN, Pixel Heroes: Byte & Magic EN i Skyhill PL/EN.

Koniec pewnej ery? Możliwe, ale tak po prawdzie sam ostatnio zacząłem rozglądać się za zewnętrznym czytnikiem płyt do komputera. Problem polega na tym, że po chwili przypomniałem sobie, że w poprzednim pierwszy raz chciałem go użyć pierwszy raz dopiero cztery lata po zakupie, więc postanowiłem zaczekać do momentu, aż faktycznie będzie mi potrzebny.

Źródło: CD-Action