12

Cały twój zaplanowany dzień w jednym miejscu. Świetny pomysł!

Spotkania, notatki, wydarzenia. Nasz dzień jest nimi wypełniony. Dzięki takim aplikacjom, jak Dropbox, Evernote, Kalendarz, a nawet Facebook, możemy nimi swobodnie zarządzać za pomocą naszego smartfona. Jednak oznacza to korzystanie z szeregu programów, co może być mało ergonomiczne i na dłuższą metę męczące. A gdyby dało się cały nasz dzień zmieścić w jednej aplikacji, która […]

Spotkania, notatki, wydarzenia. Nasz dzień jest nimi wypełniony. Dzięki takim aplikacjom, jak Dropbox, Evernote, Kalendarz, a nawet Facebook, możemy nimi swobodnie zarządzać za pomocą naszego smartfona. Jednak oznacza to korzystanie z szeregu programów, co może być mało ergonomiczne i na dłuższą metę męczące. A gdyby dało się cały nasz dzień zmieścić w jednej aplikacji, która będzie go nam wyświetlać wydarzenie po wydarzeniu?

Taki jest Cue na iOSa. Ta aplikacja tworzy dla nas Timeline zbudowany na podstawie zaplanowanych przez nas wydarzeń i daje nam możliwość interakcji z nimi. W jaki sposób to robi?

Cue pobiera informacje z naszych kont na serwisach w chmurze. Do aplikacji możemy przypisać GMaila, Kaledarz Google, GDocs, ale również Facebooka, Kontakty Google, LinkedIn, Twittera, Dropboxa. Te serwisy możemy dodać od razu. Możemy również odblokować, popularyzując aplikację, chociażby Tumblra, czy GReadera. W wersji Premium dodać możemy Everynote, Yammer czy Basecamp (to oczywiście nie wszystko).

 
 

Po konfiguracji tych kont aplikacja wyświetla nam coś na kształt osi czasu naszego dnia. Znajdziemy na niej wszelkiego typu wydarzenia przypisane do danej daty, pochodzące z wyżej wymienionych serwisów. Więc jeżeli dołączyliśmy do jakiegoś wydarzenia na FB, to wyświetli się ono w tej aplikacji, możemy sprawdzić, kto jest stworzył, o czym będzie i gdzie. Podobnie jest z kalendarzem. Co więcej, aplikacja skanuje naszą pocztę i wyszukuje powiązane z wydarzeniem kontakty czy maile.

Podobnie dzieje się, jeżeli wyświetlamy profil danej osoby. Cue na podstawie naszego maila, Facebooka czy Twittera gromadzi i przypisuje do danej osoby informacje tele-adresowe, dzięki czemu możemy łatwiej skontaktować się z daną osobą. Jeżeli dodatkowo uruchomimy lokalizację, to dostajemy także informację o pogodzie w danym dniu. Istnieje również moduł powiadomień, ale na razie dotyczy on Kalendarza.

 
 

Na razie jednak Cue to dość świeży produkt, więc zdarza się, że aplikacja się wyłączy lub ma problem z pobraniem danych informacji z chmury. Dodatkowo aplikacja opiera swoje działanie na chmurze właśnie i nie skanuje naszego telefonu w poszukiwaniu powiązanych informacji. Sporo również pozostawia do życzenia sposób szczegółowego wyświetlania wydarzeń: poza samym wyglądem i doborem szczegółów, nie można z nimi wchodzi w niemal żadne interakcje. Na myśl przychodzi mi jeszcze wiele ewentualnych funkcji, które usprawniłyby działanie tej aplikacji (chociażby wyświetlanie lokalizacji).

Pojawia się również kwestia prywatności. Ilość kont, do których Cue ma dostęp jest naprawdę spora, a wśród nich znajdują się bardzo newralgiczne usługi, jak chociażby skrzynka mailowa. Nie każdy ma ochotę dzielić się taką ilością informacji z aplikacją. Jednak coś za coś.

Niemniej jednak Cue ma naprawdę ogromny potencjał. W jednym miejscu, wydarzenie po wydarzeniu, spotkanie po spotkaniu, możemy przeglądać nasze plany na konkretny dzień, sprawdzać ich szczegóły, kontaktować się z wybranymi osobami. To taki pamiętnik, tylko, że dla zaprogramowanej przyszłości. Aplikacja ta może być naprawdę użyteczna, choć na razie jeszcze sporo jej brakuje. Zobaczymy, czy będzie hitem.