0

Darmowe battle royale, czyli Call of Duty Mobile już w przyszłym miesiącu

Macie ochotę na smartfonowe battle royale ze świata Call of Duty? Wiem, że macie. A skoro tak, to bardzo dobrze się składa, bo zagramy już niedługo.

I to naprawdę niedługo, bo 1 października. Wtedy wszyscy gracze mają otrzymać dostęp do Call of Duty Mobile. Gra stworzona przez Activision i Tencent wygląda naprawdę dobrze i obiecująco. Ma zaoferować dostęp do różnych znanych z serii trybów (team deathmatch, search and destroy, free-for-all), w tym popularnego ostatnio battle royale z aż setką graczy. Pojawią się też kultowe mapy, takie jak Nuketown, Crash i Hijacked oraz znani bohaterowie – John „Soap” MacTavish i Simon „Ghost” Riley.

Zobaczcie jak gra prezentuje się na zwiastunie – moim zdaniem jest bardzo zachęcający.

Czy Call of Duty Mobile ma szansę na sukces? Tak, choć nie będzie łatwo. Na rynku smartfonów i tabletów, szczególnie w temacie battle royale, królują PUBG Mobile i Fortnite. To dwie bardzo dobre, dopracowane i cały czas wspierane produkcje, które cieszą się ogromną popularnością. Z drugiej strony siła marki Call of Duty jest ogromna i jaka by gra by nie była (szczególnie, że ma być darmowa) przyciągnie do mobilnych ekranów miliony graczy. Ciężko mi jednocześnie uwierzyć, że czując taką presję i mając czas na zamknięte testy, producenci oddadzą w ręce graczy byle jaki, niedopracowany produkt, który nie będzie trzymał wysokiego poziomu reprezentowanego przez duże odsłony serii. Pozostaje więc czekać, bo możliwe że jesień upłynie wielu osobom nie przy konsolach czy PC-tach, ale właśnie przy urządzeniach mobilnych. Ja na pewno zagram, choć nie jestem jakimś ogromnym fanem smartfonowych strzelanek. I oby gra od razu wspierała najpopularniejsze pady do telefonów.

źródło