9

Branża e-commerce w Polsce się mobilizuje – powstała Izba Gospodarki Elektronicznej

Największe firmy polskiego sektora e-commerce, w tym właściciele Empik.pl, Merlin.pl, Fly.pl, Skąpiec.pl, Nokaut.pl, Euro RTV AGD, Neo24, Komputronik, Imerge, serwisy płatności online PayU, dotpay, Przelewy24 oraz Grupa Allegro, zdecydowały o powołaniu Izby Gospodarki Elektronicznej, zwanej „e-Izbą”. Stronę informacyjną izby znajdziecie pod adresem ecommercepolska.pl Tak zaczyna się informacja prasowa którą właśnie dostałem. Wygląda na to, że […]

Największe firmy polskiego sektora e-commerce, w tym właściciele Empik.pl, Merlin.pl, Fly.pl, Skąpiec.pl, Nokaut.pl, Euro RTV AGD, Neo24, Komputronik, Imerge, serwisy płatności online PayU, dotpay, Przelewy24 oraz Grupa Allegro, zdecydowały o powołaniu Izby Gospodarki Elektronicznej, zwanej „e-Izbą”. Stronę informacyjną izby znajdziecie pod adresem ecommercepolska.pl

Tak zaczyna się informacja prasowa którą właśnie dostałem. Wygląda na to, że nasz Polski e-commerce dogadał się co do kilku spraw i chce zewrzeć szyki. Jaki jest cel nadrzędny? Utworzenie organizacji, która będzie reprezentować interesy branży związanej z handlem w sieci. Pierwsze co przychodzi mi do głowy do pytanie – co na to IAB? Czy to nie ten związek miał pełnić takie zdania? IAB przechodzi własne dość gruntowną przemianę, ale jak widać to nie wystarczyło lub wydarzyło się po prostu za późno.

Koordynatorem działań e-izby jest Grzegorz Wójcik (Prezes Fundacji Rozwoju Gospodarki Elektronicznej). Jeśli nie daje wam to do myślenia to przypomnę, że Allegro toczy właśnie boje z Google i zapowiadali już wcześniej, że nie tylko nie odpuszczą ale też prawdopodobnie będą starali się zorganizować silną grupę mającą głos również na poziomie Uni Europejskiej.

Nie chcę przez to powiedzieć, że Allegro zmobilizowało e-commerce w Polsce tylko w jednym celu, ale nie mogę oprzeć się wrażeniu, że konflikt z Google leży u podłoża tej inicjatywy. Oczywiście nie ma w tym absolutnie nic złego o ile tylko ta grupa będzie w stanie efektywnie działać. Teoretycznie do Izby Gospodarki Elektronicznej może przystąpić każdy podmiot mający coś wspólnego z e-commerce. Mówi się też o szkoleniach, wymianie doświadczeń, edukacji rynku itp.