5

W jaki sposób już wkrótce wszyscy będziemy korzystać z blockchaina?

blockchain
Blockchain i kryptowaluty to tematy, które wciąż wywołują gorące dyskusje. Hype na kryptowaluty ostatnio ucichł, ale technologia blockchain ciągle jest z nami. Niektórzy łączą z nią bardzo duże nadzieje, inni są wobec niej sceptyczni i nie wróżą jej sukcesu. Mimo wszystko, blockchain jest już z nami od przeszło 10 lat. Dzisiaj postaramy się powróżyć z fusów i opisać możliwe, prawdopodobne kierunki, w których blockchain się rozwinie.

Na łamach Antyweb pisaliśmy już o blockchainie kilkukrotnie, jednak podstawowe informacje i objaśnienia znajdziecie w artykule wstępnym: “Czym jest Blockchain?” do którego odsyłamy wszystkich zainteresowanych. Dla przypomnienia, w dosłownym tłumaczeniu blockchain to “łańcuch bloków”. W rejestrach blockchain są trzymane dane np. o transakcjach, jest to więc rozproszona baza danych, która daje możliwość zapisywania i śledzenia zasobów. Każdy użytkownik korzystający z sieci blockchain posiada taką bazę danych i może brać udział w jej tworzeniu. Pierwszą popularną – i obecnie najpopularniejszą – implementacją tej technologii jest Bitcoin. A jakie zastosowanie blockchaina przyniosą nam najbliższe lata?

Blockchain w 2018 roku i przyszłość technologii

W 2017 roku kryptowaluty wykorzystujące blockchain przeżyły swój największy jak dotąd “boom” w historii. Jeszcze na początku 2018 roku temat rozpalał umysły inwestorów oraz ludzi z branży IT. Spróbujmy więc zastanowić się nad możliwościami, jakie daje ta technologia, oraz jakie branże mogą czerpać korzyści z rozwiązań, jakie blockchain udostępnia.

Finanse, bankowość, FinTech

Kryptowaluty przyniosły i pokazały pewien przełom w sposobie przekazywania wartości innym podmiotom. W tradycyjny sposób, wysyłając do kogoś przelew (jeżeli obie strony używają innych banków) musimy czekać na sesje przychodzące i wychodzące, które obsługuje system Elixir. W przypadku przelewów międzynarodowych mamy do dyspozycji system SWIFT lub EuroElixir. Szybkość przelewów międzynarodowych zależy od tego, czy jesteśmy w jednolitym obszarze płatności (SEPA – Single Euro Payments Area), czy nie. W przypadku kryptowalut – biorąc pod uwagę optymistyczny wariant – możemy wykonać przelew, który będzie u drugiej osoby, na drugim krańcu świata w mniej niż 20 minut (w przypadku Bitcoina) lub w około 20 sekund (w przypadku Ethereum). Oczywiście wysokie prowizje, oraz wysoki ruch w sieci kryptowalut powodują, że czas potwierdzenia przelewu się wydłuża. W realnym przypadku musimy jeszcze wziąć pod uwagę samo opóźnienie sieci internetowej, oraz czas potrzebny na synchronizację informacji. Jednakże dalszy rozwój kryptowalut i technologii blockchain może przynieść naprawdę ciekawe rezultaty:

  • Obniżyć koszty obsługi przelewów międzybankowych,
  • Zredukować czas potrzebny na rozliczenie, zaksięgowanie przelewu oraz wygenerowanie raportu,
  • Praktyczny brak możliwości podważenia / wyedytowania historii wykonywanych transakcji,
  • Zniwelowanie granic pomiędzy przelewami – Elixir, EuroElixir, SWIFT mogą zostać zastąpione jednym systemem wykorzystującym technologie oparte o blockchain.

Branża motoryzacyjna

W przypadku branży motoryzacyjnej sytuacja wygląda nieco inaczej, aniżeli w świecie finansów i bankowości. Przede wszystkim sieć blockchain nie musi posiadać bazy monetarnej (tak jak jest to w przypadku Bitcoina lub Ethereum). Interesować nas może więc sam rejestr rozproszony, oraz transakcje modyfikujące dane, przy pomocy których możemy śledzić przepływ oznaczonej informacji bądź wartości. Rezultatem może być system, który:

  • Będzie posiadać zaufaną, podpisaną cyfrowo historię pojazdu oraz poszczególnych jego części,
  • Pozwoli na śledzenie przepływu i oryginalności części motoryzacyjnych.

Cyfrowa tożsamość

Blockchain w lwiej części opiera się na kryptografii, z dorobku której wszyscy (mniej lub bardziej świadomie) korzystamy niemal każdego dnia. Przykładowo, surfując w sieci, bowiem szyfrowanie połączeń do stron internetowych jest jednym z wielu przykładów wykorzystania owoców kryptografii na skalę globalną.

Wracając jednak do samego blockchaina, skupmy się na pewnej istotnej drobnostce, jaką jest para kluczy: prywatny oraz publiczny.

Klucze – w dużym uproszczeniu – pozwalają na autoryzowanie transakcji. Przykładowo, jeśli chcielibyśmy przelać 10 Bitcoinów panu Grzegorzowi w ramach sympatii do Antyweb, potrzebujemy adres portfela Bitcoin pana Grzegorza (generowany z klucza publicznego) oraz autoryzację transakcji (która jest dokonywana przy pomocy naszego klucza prywatnego). Dzięki temu system wie, że to “ktoś” z dostępem do konkretnego, użytego w transakcji klucza prywatnego dokonuje przelania 10 Bitcoinów na rzecz pana Grzegorza. Taka transakcja jest następnie rozgłaszana w sieci, gdzie dochodzi do jej weryfikacji, akceptacji przelewu i dodania informacji o transakcji do bloku w blockchainie.

Dzięki kluczowi prywatnemu oraz publicznemu możliwe jest wykorzystanie tego rozwiązania także w wielu innych obszarach, jak przykładowo:

  • Potwierdzanie autentyczności tożsamości danej osoby,
  • Potwierdzanie własności posiadanych zasobów (np. nieruchomości),
  • Umożliwienie stworzenia cyfrowego dowodu osobistego.
blockchain

W przypadku tożsamości cyfrowych, trzeba mieć na uwadze pewne niebezpieczeństwa. Osoba fizyczna może posiadać wiele par kluczy kryptograficznych, którymi może się posługiwać. W świecie kryptowalut istnieje bardzo duża ilość kont, które posiadają środki na elektronicznym portfelu, ale nikt nie ma do nich dostępu. Niektórzy po prostu pogubili swoje klucze prywatne (co stanowi główną składową portfela). Tak samo może być w przypadku cyfrowej tożsamości. Dobrą praktyką powinno być przypisanie wartości do danego klucza prywatnego, a nie per-osoby. Należy mieć na uwadzę także możliwość utraty danych przez osobę, dlatego jednym z wyzwań będzie tutaj także wypracowanie odpowiedniego mechanizmu pozwalającego na odzyskiwanie uprawnień oraz zasobów i przypisanie do nowego klucza prywatnego.

Tokenizacja

Czym właściwie jest tokenizacja? W skrócie jest to przypisanie wartości zdigitalizowanej do wartości fizycznej (np. przedmiotu). Biorąc pod uwagę poprzedni przypadek – cyfrowa tożsamość oraz klucze kryptograficzne to również pewnego rodzaju tokenizacja. Istnieje coraz więcej platform umożliwiających budowanie tokenów (np. najpopularniejsza pod tym względem: Ethereum). Pomyślnie przeprowadzony proces tokenizacji może doprowadzić do:

  • Zmniejszenia szans na stworzenie podróbki produktu,
  • Potwierdzenie oryginalności i wartości produktu lub innej fizycznej rzeczy (cyfrowej również),
  • Udowodnienie posiadania praw intelektualnych do dzieła,
  • Zarządzanie przepływem dóbr materialnych i praw majątkowych.

Platforma Smart Kontraktów

Na “rynku blockchainowym” powstaje coraz więcej rozwiązań, które umożliwiają implementację logiki biznesowej w aplikacjach rozproszonych. O Smart Kontraktach pisaliśmy już kiedyś w artykule: Smart contracts – czym są i jak je stworzyć? (odsyłamy zainteresowanych :)).

Aplikacje rozproszone mogą wykonywać dowolny kod, np. automatyczne wypłaty środków, czy też przeniesienie własności po spełnieniu określonych wymagań. Coraz więcej instytucji prowadzi projekty pilotażowe w celu zbadania możliwości, jakie daje blockchain w tym zakresie – być może już niedługo będziemy mogli zobaczyć efekty tych badań. Obecnie najpopularniejszą platformą do tworzenia Smart Kontraktów jest Ethereum. Smart Kontrakty w większości występują tam jako zwykły token utility (np. zbudowany w oparciu o standard ERC20) lub jako podstawa pod platformy ICO (Initial Coin Offering).

ICO – Inwestycje

Czym jest ICO? Wspominaliśmy wstępnie o ICO w naszym artykule opisującym tokeny ERC20. Dla czytelników, którzy nie mieli okazji spotkać się z tym określeniem, podrzucamy natomiast krótkie wyjaśnienie także tutaj:

ICO to nowy rodzaj crowdfundingu, powiązany głównie z kryptowalutami. Pozwala na zebranie funduszy na inwestycje i rozwój nowego produktu. Czasem ICO pomaga zebrać fundusze na dalszy rozwój projektu – np. dodanie nowych funkcjonalności.

Wokół tego nowego rodzaju crowdfundingu urosło wiele kontrowersji. Wiele ICO z powodzeniem zebrało środki na rozwój. Takim sukcesem może pochwalić się np. EOS. Niestety co pewien całą branżę dochodzą bardzo przykre i niepokojące wieści, że autorzy przeprowadzający akcję crowdfundingową tego typu zniknęli z rynku, zabierając ze sobą wszystkie zebrane w ramach ICO środki. Przykładem takiego zachowania może być HashCard – ICO z polskiego podwórka, które “zapadło się pod ziemię” zabierając ze sobą… 17 mln zł. Jest to kwota niebagatelna, dlatego tym bardziej tego typu scamy są krzywdzące dla całego ruchu wspierającego ICO. Wysokie oceny wiarygodności niestety nie pomogły uchronić środków inwestorów, którzy zaczęli wierzyć w powodzenie projektu. Inne podejście do ICO znamy natomiast także z własnego podwórka. Mowa o Neufund, firmie, która zbudowała dedykowaną platformę do inwestowania, własny token: Neumark, a także monitor transparentności ICO, który ma ułatwić sprawdzanie wiarygodności oraz zapewnić większą przejrzystość na tym rynku.

Systemy głosowania

Technologia blockchain oraz zastosowanie kluczy kryptograficznych, razem z wyżej opisaną cyfrową tożsamością, daje możliwość zbudowania systemów do głosowania. Jak wiemy, technologia blockchain zapewnia integralność danych. Oznacza to tyle, że raz oddany głos nie mógłby zostać zmieniony. Jedynym problemem, który należałoby poddać analizie i dyskusji to anonimowość. Praktyczne zastosowanie blockchaina w systemie głosowania dokonał już Santander Bank. Na potrzeby głosowania akcjonariuszy zbudował i wykorzystał pilotażowy projekt.

Medycyna

Branża medyczna może stać się jednym z większych beneficjentów technologii blockchain i systemów rozproszonych. Blockchain może wprowadzić lepsze śledzenie przepływu wszystkich stworzonych leków. Dla samych pacjentów odpowiednio zbudowany system może uprościć dostęp do specjalistów, a także dostęp do danych medycznych. Dane medyczne mogą być również lepiej chronione dzięki podpisom cyfrowym, które są niejako podstawą blockchaina. Przykładem z branży medycznej może być Big Pharma, która buduje prototyp systemu pozwalającego na śledzenie przepływu leków. Jednym z zadań tego rozwiązania ma być zapobieganie produkcji i wprowadzanie do obiegu podróbek wyrobów medycznych.

Co dalej z blockchainem?

Niektórzy określają blockchaina wynalazkiem na miarę Internetu. Jak widać z powyższych przykładów, technologia już obecnie ma wpływ na wiele branż i w nadchodzących latach ilość ta zapewne będzie wzrastać. Technologia bloków jest już z nami od 10 lat, jednak wcześniejsze opracowania nie wyłoniły rozwiązania, które stało się tak popularne jak Bitcoin. Dynamiczny rozwój i stały dostęp do internetu umożliwiły wzrost popularności kryptowalut i stojącej za nim technologii łańcucha bloków. Zwiększoną dynamikę rozwoju i popularyzowanie rozwiązań możemy obserwować głównie od 2016 roku. Należy mimo wszystko pamiętać, że blockchain korzysta z technologii – takich jak kryptografia – które są rozwijane od ponad 60 lat. Zostaje więc tylko spekulować, co stanie się z technologią w ciągu następnych 10, 20 czy 50 lat.

Jeżeli macie jakieś pomysły na to, co będzie dalej z blockchainem – czy jesteście jego przeciwnikami, lub zwolennikami – dajcie nam znać w komentarzach!

_________________________________________________
Autorzy:

Justyna Kot – Project Manager & Business Analyst
https://twitter.com/JustineKot
https://www.linkedin.com/in/justyna-kot/

Piotr Pawlak – Blockchain dApps Developer
https://www.linkedin.com/in/ppawlakov/

Concise Software – software house specjalizujący się w rozwiązaniach z zakresu blockchain, Internet of things, automotive, web oraz aplikacjach mobilnych.
Od 11 lat działamy na skalę globalną, ale serce naszego teamu bije niezmiennie w Rzeszowie. Jesteśmy zgranym zespołem inżynierów i projektantów, którzy każdego dnia z pasją pomagają tworzyć swoim partnerom innowacyjny, zintegrowany świat. Wśród nich znajdują się m. in. Jaguar, Red Bull, Panasonic, Delivery Hero, Bosch, Neufund. Nasi inżynierowie należą także do czołówki ekspertów zajmujących się technologią blockchain.