10

Bez wątpienia nadchodzi czas Google

Jutrzejsza konferencja zapowiada się niezwykle ciekawie – po pokazach Apple i Microsoftu, Google będzie chciało wrócić na usta wszystkich. Czy Google wyciągnie asa z rękawa i pokaże swój tablet? Liczę na to! Naturalnie największą sensację przed konferencją wzbudzają plotki na temat tabletu spod znaku Google. Domniemany Nexus 7 był już przez nas nie raz opisywany, […]

Jutrzejsza konferencja zapowiada się niezwykle ciekawie – po pokazach Apple i Microsoftu, Google będzie chciało wrócić na usta wszystkich. Czy Google wyciągnie asa z rękawa i pokaże swój tablet? Liczę na to!

Naturalnie największą sensację przed konferencją wzbudzają plotki na temat tabletu spod znaku Google. Domniemany Nexus 7 był już przez nas nie raz opisywany, dlatego skupię się bardziej na jego potencjalnej pozycji startowej. No cóż, nie będzie łatwo, choć wierzę, że ten tablet nareszcie zmieni coś w światku tabletów z Androidem, który mimo wszystko kuleje. Nie sądzę, że oferowane urządzenia są w jakimkolwiek sensie niewystarczające, jednak brak zaplecza w postaci dobrej jakości i ilości aplikacji czy brak jednolitości w kwestii wersji oprogramowania skutecznie odstrasza klientów.

Czym powinien charakteryzować się tablet z systemem Android? Tym samym, co pozwoliło na sukces smartfonów opartych o tą platformę – niską ceną. Mnogość modeli od każdego z producentów przyciągnęła wiele osób. Z tym systemem możemy znaleźć na rynku telefon z każdej półki cenowej, dzięki czemu stał się on popularny. Niestety tego samego o tabletach powiedzieć nie możemy. Tak, doskonale zdaję sobie sprawę, że możemy zakupić tablet z Androidem nawet za 600 czy 300 złotych. Ale czy będzie to produkt od takich firm jak HTC, Sony czy Samsung? No właśnie. Wbrew pozorom sama nazwa marki to bardzo dużo.

I znów powrócę do Kindle Fire spod ręki Amazona. Firma ta skorzystała z dostępnego dla każdego systemu i „nieco” w nim namieszała. Zamknęła się w obrębie własnej oferty w sklepie z aplikacjami i nie tylko, więc Fire, nie jest niczym innym jak bramą do usług firmy Jeffa Bezosa. Był to jednak wyraźny sygnał, że czegoś takiego brakowało na rynku i Nexus 7 od Google może pokazać, że „he can do better” (stać go na więcej)!

Jeżeli potwierdzi się, że tablet ten kosztować będzie 199 dolarów to przy pełnym wsparciu od Google w kwestii aktualizacji systemu i możliwości dostosowania go do własnych potrzeb, nie będzie miał sobie równych. Wiarę pokładam również w deweloperach, dla których jutrzejsza konferencja musi być impulsem do wzmożonej pracy nad ich aplikacjami. Start konferencji już jutro o 18:30, zapraszamy więc na Antyweb po najświeższe informacje.