17

Będzie drugi zakrzywiony smartfon od LG – już na początku przyszłego roku!

Pierwsze doniesienia o kontynuacji linii zakrzywionych smartfonów LG pojawiły się w maju. Okazuje się, że ów telefon zobaczymy nieco później, niż przewidywano. Początkowo podawano, że LG G Flex 2 zostanie zaprezentowany jeszcze przed świętami. Tymczasem mamy informacje na temat premiery, która będzie mieć miejsce na CES na początku stycznia. W przeciwieństwie do swojego „protoplasty”, druga […]

Pierwsze doniesienia o kontynuacji linii zakrzywionych smartfonów LG pojawiły się w maju. Okazuje się, że ów telefon zobaczymy nieco później, niż przewidywano. Początkowo podawano, że LG G Flex 2 zostanie zaprezentowany jeszcze przed świętami. Tymczasem mamy informacje na temat premiery, która będzie mieć miejsce na CES na początku stycznia.

W przeciwieństwie do swojego „protoplasty”, druga generacja G Flexa będzie charakteryzować się większą rozdzielczością ekranu – pierwszy telefon z tej serii bowiem wyświetlał 1280 x 720 pikseli. Niektórzy ganili za to LG, jednak jak dla mnie nie ma to większego znaczenia. Uznaję, że od rozdzielczości ekranu dużo ważniejsza jest jego jakość – prawidłowe odwzorowanie kolorów, kąty widzenia oraz czytelność w warunkach silnego nasłonecznienia. Nie oznacza to jednak, że akceptuję niskie rozdzielczości w smartfonach – z tym nie można przesadzać. Natomiast hołduję rozsądnym wartościom w tym względzie.

Za większą rozdzielczością ekranu nie pójdzie zwiększenie jego przekątnej. Wręcz przeciwnie, ekran w drugiej generacji G Flex będzie nieco mniejszy od poprzednika, ponadto będzie wykonany w technologii P-OLED. Zachowa także swoje właściwości – czyli zakrzywienie w „banana” oraz giętkość. Do ciekawszych funkcji tej linii telefonów należy zaliczyć tył urządzenia, który posiada zdolność „samoregeneracji” – w wypadku zarysowania powierzchni będzie ona w stanie sama wypełnić ubytki.

DSC_0249-1024_large_verge_super_wide

Niestety, nie wiadomo nic na temat podzespołów, które zostaną użyte w urządzeniu. Pewne jest jednak to, że na czterech rdzeniach procesora i 2 GB RAM się nie skończy, wzorem innych topowych smartfonów, które już teraz znajdują się na rynku. Początkowo telefon będzie dostępny jedynie w amerykańskiej sieci Sprint. Po tym zapewne pojawi się także na innych rynkach.

Jestem ciekaw, jak premiery tych telefonów na początku przyszłego roku wpłyną na cały rynek mobilny. Zakrzywione ekrany to na razie egzotyka i trudno znaleźć dla nich sensowne zastosowania. Być może już za nieco ponad miesiąc przekonamy się, że producenci mają pomysł na wykorzystanie nieodkrytego jeszcze potencjału tego rozwiązania? Oby, bo historia zakrzywionych ekranów skończy się na epilogu podpisanym „sztuka dla sztuki”.

Grafika: 1, 2

Grafiki nie przedstawiają nowej generacji urządzenia LG G Flex

Źródło: Phonearena