29

Autoryzowani sprzedawcy Apple łączą siły zachęcają do zakupu u nich, „strasząc” innymi

Autoryzowani sprzedawcy Apple łączą siły i promują swoje sklepy i usługi. Czytając wiadomość prasową i zestawiając ją z własnymi doświadczeniami — jestem trochę rozbawiony, a trochę zszokowany.

O tym że Apple oficjalnie w Polsce nie ma, są tylko ich przedstawiciele (tzw. Premium Resellerzy) pewnie wielu z Was już wie. O tym że produkty Apple często można kupić taniej wszędzie tylko nie u nas — prawdopodobnie też. Korzystają z tego więc i mniejsi sprzedawcy, a na rynku zrobiło się tłoczno. Dlatego autoryzowani sprzedawcy chcą się promować jako najlepsze źródło do zakupu urządzeń. Wiecie, byście wszystkie inne — potencjalnie tańsze — omijali szerokim łukiem.

Najważniejsze jest pokazanie czym tak naprawdę jest Apple Premium Reseller i jak ważne dla bezproblemowego użytkowania jest to, z jakiego źródła kupujemy nasze urządzenia. Kupując sprzęt w jednym z naszych salonów, kupujesz także profesjonalną obsługę i doradztwo przed, po i w trakcie zakupu – podkreśla Basia Garczyńska, Digital Marketing Manager Cortland.

— czytam i po moich przejściach sprzed kilku tygodni z profesjonalnym serwisem firmy, nie dowierzam. Przypominam — chodzi o sytuację w której przy wymianie klawiatury uszkodzono mi matrycę, kosztami wymiany (2200 zł) której próbowano mnie obciążyć. Dalej czytam:

Poprzez wspólną kampanię chcieliśmy pokazać nasze mocne strony i tą unikalną cechę, która odróżnia nas od innych sprzedawcówwiedzę, podkreśla Anita Komar, Marketing & eCommerce Lead w iSpot Poland. – Nasi doradcy wiedzą o sprzęcie Apple prawie wszystko, są pasjonatami, codziennymi użytkownikami i ambasadorami marki. Wierzymy, że dzięki tej kampanii dodatkowo podkreślimy, że filozofia marki Apple jest nam szczególnie bliska – dodaje.

iSpoty, owszem, wyglądają premium. I z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że wszyscy pracownicy tam zawsze byli pomocni i potrafili rozwiać wszelkie wątpliwości, ale! To wciąż ta sama firma która przyjęła komputer Grzegorza Marczaka do serwisu, a kiedy ten po dwóch tygodniach zapytał o status naprawy — okazało się, że zapomnieli przekazać go do serwisu. Premium jak się patrzy. Trzecim z promowanych w ramach akcji autoryzowanych sprzedawców jest iDream.

Istotnym elementem zakupu sprzętu Apple w APR jest świadomość, że Klient otrzymuje zupełnie nowy, pochodzący z wiarygodnego źródła produkt, co w przypadku sprzętu Apple ma kolosalne znaczenie. — dodaje Justyna Kuziak, Marketing Manager iDream.

Przyznam że czytam i nie wierzę, bo sugeruje to, że inne źródła są mniej wiarygodne, albo produkty nie są nowe. Czy fabrycznie zapakowane, uruchomione pierwszy raz (co potwierdza data aktywacji) są zatem mniej wartościowe, jeżeli nie pochodzą od premium resselerów?

Ja rozumiem że akcja jest wizerunkowa i ma zachęcać do korzystania z usług najbliższych Apple’owi firm. Mimo wszystko czytając wiadomość prasową i przytoczone wyżej wypowiedzi przedstawicieli oficjalnych dystrybutorów byłem w szoku, zwłaszcza zestawiając je z własnymi doświadczeniami. I nie chodzi tylko o te serwisowe, ale też zakupowe — jak zakupiony przed laty komputerem na Allegro, wysyłany z USA, wyczekiwany przez kilka tygodni, kosztujący 1/3 mniej niż u lokalnych, autoryzowanych, sprzedawców. Nowy, bezproblemowy — co więcej, osiem lat później wciąż działa. Skłamałbym twierdząc, że trzymam za firmy kciuki — życzę powodzenia, owszem, ale i tak nie mogę doczekać się lokalnego Apple Store. Bez pośredników i kombinacji. Chociaż bardziej ze względu na serwis, bo zakupy w oficjalnym sklepie Apple online to czysta przyjemność.