17

Audioteka po roku – 50 tysięcy ściągniętych książek!

Serwis Audioteka.pl posumował wczoraj swoją roczną działalność w internecie. Dla tych którzy nie pamiętają Audioteki przypomnę jedynie, że jest to sklep z książkami audio. Właścicielami tego serwisu jest agencja K2 Internet S.A. oraz Maxioma Sp. z o.o. Kiedy pod koniec 2008 roku rozmawiałem z Marcinem Bemem z Audioteka, mówiliśmy wtedy o małym rynku, małej popularności […]

Serwis Audioteka.pl posumował wczoraj swoją roczną działalność w internecie. Dla tych którzy nie pamiętają Audioteki przypomnę jedynie, że jest to sklep z książkami audio. Właścicielami tego serwisu jest agencja K2 Internet S.A. oraz Maxioma Sp. z o.o.

Kiedy pod koniec 2008 roku rozmawiałem z Marcinem Bemem z Audioteka, mówiliśmy wtedy o małym rynku, małej popularności audiobooków i małej liczbie dostępnych w tym formacie książek. Okazuje się, że mimo tych przeciwności serwis przeżył rok i może pochwalić się naprawdę ciekawymi wynikami.

Według informacji jakie dostałem w czasie roku działalności z Audioteki pobrano 50 tysięcy książek, swoją premierę miało aż 600 tytułów (które nigdy wcześniej nie były dostępne jako audiobooki), oferta sklepu zwiększyła się do ponad 1000 pozycji a liczba wydawców współpracujących z tą księgarnią urosła do 60.

Szacując wartość przychodów „na oko” można założyć, że jest to w okolicach 500 – 700 tysięcy złotych (zakładam, że 70% z tych ściągniętych książek to była sprzedaż przy średniej wartości ok 15 do 20 PLN za pozycję). Uwzględniając koszty prowadzenia biznesu, marketingu itp. widać, że biznes pewnie nie jest jeszcze rentowny. Audioteka moim zdaniem buduje jednak dopiero rynek (współpraca z wydawcami, jednoczesne premiery książek w formacie papierowy i audio itp), jest to mozolna praca ale wydaj mi się, że w końcu audiobooki w Polsce staną się popularne a audioteka będzie miała szansę stać się polskim audible.com

Oczywiście wraz z rozwojem tego rynku pojawi się zapewne silna konkurencja. Pieniędzy w internecie w i kieszeniach inwestorów po ostatnim roku zostało dość sporo. Problemem jest jednak ulokowanie ich w jakimś biznesie operującym w „rosnącej” branży dającej nadzieję na osiągnięcie zysków.

Piszę o tym serwisie i audiobookach dlatego, że jestem uzależniony od słuchania książek. Wprawdzie do pracy mam tylko 10 kilometrów to jednak przejazd zajmuje mi średnio 40 minut. W tym czasie słucham książek i szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie teraz stania w korkach bez książki w ipodzie. Ostatnio podczas problemów z komunikacją w warszawie wywołanych opadami śniegu, z pracy do domu wracałem 1,5 godziny i tylko dzięki ciekawej książce nie pogryzłem z nudów kierownicy :)

Jestem więc wielki zwolennikiem książek audio i liczę na to, że serwisy takie jak Audioteka jeszcze bardziej spopularyzują tę formę obcowania z książkami co powinno przyczynić się do spadku cen (bo nadal są one dość wysokie).

Disclaimer: Serwis Audioteka.pl była reklamodawcą na Antyweb, była również sponsorem jednego z konkursów na blogu. Nie ma to oczywiście żadnego wpływu na moją opinię którą przedstawiam w powyższym poście, ale uważam że dla pełnej przejrzystości warto taką informację podać.