13

Asus Zenfon 8 – co szykują dla nas „Picasso”, „sake” i „vodka”?

asus zenfone 8
Już niedługo premiera nowych flagowców od Asusa. Czy firma porzuci obracane kamerki na rzecz bardziej tradycyjnego wyglądu?

Asus jako jeden z niewielu producentów trzyma się swojego oryginalnego pomysłu na konstrukcję smartfona. Obracaną kamerkę z tyłu miał Zenfone 6, Zenfone 7 i 7 Pro. Powstaje pytanie, czy kolejny flagowiec firmy również będzie posiadał to rozwiązanie, czy też może pójdzie w bardziej tradycyjnym kierunku, oferując kamery z przodu i z tyłu? Cóż, wszystkich detali dowiemy się za 18 dni, podczas oficjalnej premiery, jednak już teraz możemy o tych telefonach co nieco powiedzieć.

Asus Zenfone 8 może zrezygnować z obracanych kamerek

Jakiś czas temu dzięki przeciekom dowiedzieliśmy się, ile telefonów będzie chciał zaprezentować Asus i jakie będą ich podzespoły. Regularny Asus Zenfone 8 ma więc posiadać Snapdragona 888, do 12 GB pamięci RAM oraz ekran OLED o przekątnej 6.67 cala z wysoką częstotliwością odświeżania (prawdopodobnie 120 Hz). Do tego, oczywiście, szybkie ładowanie 30 W. Jeżeli chodzi o kamery, to telefon ma mieć cztery moduły – 64 Mpix IMX686 jako aparat główny, 12 Mpix  IMX363 (prawdopodobnie szeroki kąt oraz 24 Mpix  OmniVision OV24B1Q i 8 Mpix OmniVision OV08A do zoomu i superzoomu. To też sugeruje, że Asus może porzucić ideę obracanych kamerek, zostawiając je na stałe na pleckach i znacznie redukując tym samym chociażby grubość urządzenia, na którą zwracaliśmy uwagę w recenzji. Nazwa kodowa tego modelu to Picasso.

Dużo ciekawszą zapowiedzią jest jednak model o nazwie kodowej Sake, czyli Asus Zenfone 8 Mini. Jego specyfikacja jest bardzo podobna – 16 GB pamięci RAM, Snapdargon 888 i ekran OLED. Główne różnice pomiędzy nim, a standardowym modelem to oczywiście rozmiary. Tutaj ekran ma mieć przekątną 5.92 cala i ma być panelem FHD OLED od Samsunga (również 120 Hz). Druga zmianą mają być aparaty – według przecieków smartfon ma mieć dwa moduły na pleckach – IMX686 i IMX363. Czy będą obracane – tego nie wiemy. Główną niewiadomą jest tu jednak bateria – czy mały smartfon będzie w stanie zmieścić ogniwo, które przy 120 Hz odświeżaniu ekranu wytrzyma cały dzień?

Ostatnim modelem, który Asus ma zaprezentować jest Zenfone 8 Pro, o którym jednak nie wiemy za dużo, oprócz tego, że jego nazwa kodowa to „vodka”. W zeszłym roku różnice pomiędzy modelem zwykłym a Pro były po prostu znikome (dodana optyczna stabilizacja w jednym z obiektywów), więc i tutaj może okazać się, że model Pro niczym szczególnym się nie wyróżnia i to dlatego nie wiemy o nim zbyt wiele.

Liczycie na premiery od Asusa?

Źródło