130

Apple…zamiast tego PR-u, zróbcie po prostu lepszy telefon

Apple stara się przekonać nas, że iPhone 5 to ciągle najlepszy telefon na rynku. Tuż po premierze Galaxy S4 uruchomili specjalna stronę pod tytułem „There’s iPhone. And then there’s everything else” gdzie fantazjują na temat iPhona 5 pokazując jego zalety. Dziwna to strategia, nie pamiętam aby wcześniej Apple robiło tego typu akcje w reakcji na […]

DSC01817

Apple stara się przekonać nas, że iPhone 5 to ciągle najlepszy telefon na rynku. Tuż po premierze Galaxy S4 uruchomili specjalna stronę pod tytułem „There’s iPhone. And then there’s everything else” gdzie fantazjują na temat iPhona 5 pokazując jego zalety. Dziwna to strategia, nie pamiętam aby wcześniej Apple robiło tego typu akcje w reakcji na premierę jakiegokolwiek telefonu (ale mogę się mylić).

Przypomnę więc na początku jak wygląda iPhone 5 w porównaniu z Samsung Galaxy S4 jeśli chodzi o parametry techniczne:

Samsung Galaxy S IV kontra konkurencja – sprzętowo jest nieźle, ale czy to wystarczy? | AntyWeb

Co na to Apple? W swoim marketingowym tekście chwalą się :

Designem i jakością wykonania. Warto w tym momencie przypomnieć, że zanim do tego doszli zrobili przecież telefon z tylną szklaną obudową, z problemem z anteną i sygnałem, z problematycznym LTE itp. Nie twierdzę, że iPhone 5 nie jest ładny i funkcjonalny. Nie zapominajmy jednak, że obierali różne drogi aby dość do obecnej formy która zresztą do najodważniejszych przemian nie należy

Ekranem Retina – hallo Apple tu ziemia? 441 PPI, Full HD 1080p. Naprawdę nie wszyscy są technologicznymi ślepcami aby nie zauważyć, że konkurencje dorobiła się świetnych wyświetlaczy. Retina jest świetna, ale inni producenci też mają czym się pochwalić.

Świetne baterie – to jest jakiś żart prawda? Nikt kto ma iPhona nie powie, że ten telefon ma świetne baterie lub w jakikolwiek sposób lepsze od konkurencji. Przy intensywnym używaniu telefon można ładować 3 razy dziennie – sprawdziłem to osobiście podczas targów MWC w Barcelonie:)

A6 mocny ale nie pożerający baterii – patrz punkt wyżej. Zastanawiam się skąd im do głowy te hasła przyszły? Może dlatego, że nie mogą powiedzieć iż A6 jest mocniejszy od konkurencji? Nie jest co widać na porównaniach i szczerze mówiąc nikt nie oczekuje że telefon który miał premierę w zeszłym roku dorówna wydajnością najnowszym modelom.

Iphona ma ultraszybkie WIFI i LTE kolejna marketingowa papka. Każdy nowoczesny telefon z tego i zeszłego roku ma ultraszybkie WIFI i LTE…ciekawe zresztą jak z tego LTE są zadowoleni Amerykanie. Tam wbrew pozorom problem z zasięgiem sieci GSM jest większy niż u nas.

Najpopularniejszy na świecie aparat fotograficzny Możliwe – według flickr. Choć osobiście nadal daleki jestem nazywać kamerki w telefonach aparatami fotograficznymi. I to niezależnie czy mówimy o Apple, Sony czy Samsungu.

Milion sposób na rozrywkę, z bezpiecznych źródeł – to z pewnością zaleta mobilnych produktów Apple. Argument wprawdzie bardziej użyteczny 2 lata temu ale niech będzie. Uważam, że kontrola ekosystemu wpływa lepiej na jakość aplikacji. Co oczywiście nie oznacza, że na konkurencyjnych urządzeniach nie ma świetnych programów mobilnych

IOS 6 najbardziej zaawansowany mobilny system operacyjny – przespali chyba ostatni rok skro twierdzą, że Siri i FaceTime budują im w tej chwili przewagę nad konkurencją :) Bardzo lubię system Apple ale moim zdanie nie mają tutaj argumentów na poparcie tej tezy. Uważam wręcz, że ta kontrola którą sprawują nad ekosystemem i która dobrze wpływa na jakość, jednocześnie podcina skrzydła jeśli chodzi o innowacyjność która jak wiemy nie lubi być kontrolowana.

Siri i iCloud Gadżet, który miał być ważniejszy niż w rzeczywistości jest oraz usługa która jest dobra ale do bardzo dobrej jej wiele brakuje.

Wsparcie i support – trudno mi ocenić Apple vs konkurencja. Na szczęście nie miałem okazji zbyt często korzystać, może poza przypadkiem gdzie po 2 tygodniach okazało się że sklep zapomniał przesłać mój sprzęt do serwisu do oceny naprawy.

Naprawdę wolałbym aby Apple zrobiło po prostu lepszy telefon niż na siłę wymyślało argumenty starając się udowodnić, że zeszłoroczny model telefonu może dorównać tegorocznym smartphonom. Cała ta linia obrony wyszła trochę tak jakby Apple przestraszyło cię tego co ostatnio zobaczyło, mówię tutaj o nowościach od Sony, Samsunga czy HTC.

Na koniec aby nie zostać posądzonym o hejterstwo – jestem i pewnie będę zadowolonym klientem Apple jeśli chodzi o smartphony. Nie zmienia to jednak faktu, że są też inni producenci z równie dobrymi produktami. Na dziś więc hasło „There’s iPhone. And then there’s everything else” uważam za nie prawdziwe.