34

Apple Watch 2 oficjalnie zaprezentowany – wiemy już o nim wszystko

Apple Watch 2 jest już faktem. Jeszcze przed premierą pierwszego Apple Watch mówiło się, że debiutujący zegarek to tylko wersja testowa, która pokaże co zrobiono źle i czego oczekują ludzie. Nie przeszkodziło to smartwatchowi Apple odnieść sukcesu większego niż wszystkie inteligentne zegarki z Android Wear razem wzięte. Czy druga generacja faktycznie zmieni ten sprzęt nie do poznania?

Apple Watch 2 jest już faktem

Żaden z dotychczas pokazanych smartfonów nie dał nam do zrozumienia – „hej, potrzebujesz mnie na nadgarstku, jestem Ci tak potrzebny jak smartfon”. Nie zmienia to jednak faktu, że pierwszy Apple Watch okazał się suckesem i uświadomił Apple, że jest sens inwestować w wearables. Na podstawie doświadczeń (swoich i użytkowników) wyciągniętych z pierwszej edycji sprzętu, zaprojektowano nowe urządzenie, o którym plotkowano już od dawna. Nie mieliśmy go jeszcze w dłoniach, ale wiemy już o nim praktycznie wszystko.

Wizualnie wygląda na to, że nic się nie zmieniło. Mimo wcześniejszych doniesień o przemodelowaniu koperty, nic takiego się nie stało. Zmieniono natomiast podzespoły urządzenia. Nowy Apple Watch jest jaśniejszy i szybszy –  50% szybszy procesor Dual Core oraz 2x szybszy procesor graficzny. Druga generacja zegarka otrzyma również 2x jaśniejszy wyświetlacz – 1000 nitów, czyli najjaśniejszy wyświetlacz jaki kiedykolwiek wypuściło Apple.

Nareszcie doczekaliśmy się też wbudowanego modułu GPS. Pokazano aplikację do wspinaczek, co pewnie niewielu Polaków zainteresuje, natomiast najważniejsze jest to, że dzięki GPS-owi zegarek będzie działał samodzielnie, bez konieczności połączenia ze smartfonem. Zgodnie z plotkami, nie zaimplementowano modułu 3G/LTE, zegarek nie będzie więc urządzeniem samodzielnym.

Apple Watch 2 będzie ponadto wodoodporny – aż do 50 metrów, czyli spokojnie będziemy mogli z nim pływać, to zdecydowanie więcej niż norma IP68 w Samsung Gear S2. Bardzo ciekawie wygląda technologia wyrzucająca wodę z głośnika, nie jest to może „amazing”, ale na pewno sposób na poradzenie sobie z problemem wody dostającej się do smartwatchy. Może to właśnie dzięki takiej technologii kiedyś wszystkie smartwatche będą umożliwiały pływanie, a nawet nurkowanie – w końcu to 50 metrów, amatorzy podwodnych wycieczek mogą pływać spokojnie. Zegarek ma się też uczyć naszego pływania, dzięki czemu pomiary będą dokładniejsze.

 

Ceramiczny, perłowy model wygląda naprawdę nieźle, ma być też 4x bardziej odporny od wersji stalowej. Nowy Apple Watch dostanie też specjalne wersje pasków od marki Hermes. Apple przywiązuje wagę do wizualnego aspektu zegarka i współpracy z markami, nawiązano kooperację z Nike, czego owocem ma być Apple Watch Nike+, zegarek przeznaczony dla biegaczy.

Cena Apple Watch 2?

369 dolarów, przy dzisiejszym kursie dolara to około 1420 złotych. Oczywiście licząc tylko kurs, zegarek na pewno trafi do Europy (w tym Polski) w wyższej cenie. Na półkach sklepowych zobaczymy go 16 września. Zwany od teraz Series 1, czyli pierwsza generacja zegarka otrzyma cenę 229 dolarów.