131

Modularny komputer Apple. Mac Pro i monitor Pro Display XDR opróżnią każdy portfel

Na WWDC19 zaprezentowano także zupełni nowy komputer. Mac Pro zmienia swoją formę i pozwoli na konfigurację i rozszerzanie o dodatkowe komponenty. Sprzęt jest przeznaczony dla osób, które ponad wszystko cenią sobie najwyższą jakość i najlepsze podzespoły.

Po wyśmiewanym przez wszystkich, przypominającym kosz na śmieci Mac Pro drugiej generacji z 2013 r. przyszła pora na zupełnie nowe podejście do tematu komputerów dla najbardziej wymagających. Apple, po słowach krytyki, postanowiło zaprezentować tego typu użytkownikom sprzęt, który oprócz najmocniejszych podzespołów, oferować będzie możliwość rozszerzania go o dodatkowe komponenty.

Zobacz też: Podsumowanie WWDC 2019 — wszystko co musisz wiedzieć!

Mac Pro może być napędzany przez 28-rdzeniowy procesor Intel Xeon 2,5 GHz, 66,5 MB cache i Turbo Boost do 4,4 GHz.  Do tego 12 slotów pamięci RAM pozwalających na zamontowanie maksymalnie 1,5 TB 2933 MHz DDR4 ECC oraz 8 slotów PCI Express. To także możliwość zainstalowania dwóch modułów kart graficznych Radeon Pro Vega II Duo MPX (co daje 4 karty graficzne), czy dysku SSD o pojemności do 4 TB. Mac Pro będzie też komputerem mobilnym, który można w łatwy sposób przenosić — a konkretniej — przewozić. A wszystko za sprawą opcjonalnych kółek montowanych w miejsce nóżek.

Podstawowa konfiguracja komputera wyceniona została na $5999 i do pierwszych klientów trafi tej jesieni. Aż strach pomyśleć ile będzie trzeba zapłacić za komputer w Polsce. W pudełku, oprócz samego komputera i okablowania, znajdziemy klawiaturę Magic Keyboard z polem numerycznym i myszkę Magic Mouse 2.

Mac Pro i Pro Display XDR. Zestaw, który przeraża. Nie tylko możliwościami, ale i ceną

Do tak potężnego komputera potrzeba porządnego monitora. Apple przedstawiło Pro Display XDR. To 32-calowy monitor LCD 6K Retina Display o rozdzielczości 6016×3384 pikseli i proporcjach 16:9. Ekran oferuje jasność na poziomie 1000 nitów przy pracy w trybie XDR (Extreme Dynamic Range) i kontrast na poziomie 1000000:1. W wersji Nano-Texture, która jest droższa, ekran stworzony został ze specjalnego szkła, które ma minimalizować odbicia.

Monitor będzie można obracać, a także w łatwy sposób odpinać od specjalnie zaprojektowanej nóżki, która ma sprawiać wrażenie, że sam ekran jest bardzo lekki i wygodny w ustawieniu go w dowolny sposób. I jak się można domyślać, tutaj również największą atrakcją z punktu widzenia zwykłego zjadacza chleba są… ceny, tym bardziej, że kupując monitor, tak naprawdę dostaniecie sam ekran — za podstawę trzeba zapłacić osobno.

  • Monitor $4999
  • Wersja Nano-Texture $5999
  • Pro Stand $999
  • Vesa Mount $200