0

Apple Music zamieni się w kombajn z newsami i prasą? Bez sensu

Apple Music
Serwisy z muzyką muszą się rozwijać, by popychać ten model dystrybucji treści do przodu. Trzeba jednak robić to z głową i sensem, a póki co chyba nikt nie ma pomysłu jak. Apple też.

W okolicach marca tego roku mówiło się, że Apple kupiło Texture. To serwis, za który trzeba płacić miesięczny abonament wysokości 10 dolarów. Dostaje się wtedy dostęp do 200 magazynów na całym świecie, w tym takich tytułów jak Rolling Stone, National Geographic czy Vogue. 

Mówi się o tym, że firma chce rozbudować Apple Music i dodać do niej magazyny. Nie, nie żartuję. O ile rozumiem jeszcze łączenie usług dających dostęp do muzyki, filmów, seriali, czy podcastów – to jednak klasyczne magazyny, w tym między innymi tak zwany “papier” pasuje do serwisu jak pięść do oka. I nie wierzę, że przyniesie usłudze nowych klientów. Możliwe jednak, że będzie to ta część Apple Music, na którą nikt nie zwróci uwagi, bowiem do usługi ma zostać również dołączony streaming video. Jaki dokładnie? Tego tak naprawdę na chwilę obecną nie wie nikt.

Apple Music się rozrośnie i co do tego nie ma mam najmniejszych wątpliwości, nie rozumiem jednak czego w tym rozwoju miałyby szukać klasyczne magazyny, które – powiedzmy sobie szczerze – młode pokolenie ma w nosie.

Trudno powiedzieć by Apple Music było idealne, jakiś czas temu Konrad wypunktował jego wady. Ciekawe jest natomiast to, że w naszej redakcji praktycznie tylko on używa tej usługi, większość korzysta ze Spotify i nie czuje potrzeby szukania treści u konkurencji. Biorąc jednak pod uwagę popularność usługi, trudno powiedzieć by była niszowa – jest znaczącym graczem na rynku streamingu i nic nie wskazuje na to, by ten stan rzeczy miał ulec zmianie. Myślę, że najbliższe miesiące pokażą czy gigant ma jakiś pomysł na Apple Music i czy przypadnie on do gustu aktualnym lub nagoni nowych klientów.

źródło