25

Apple wrzuca kolejny bieg. M1 z 32 rdzeniami już w przyszłym roku?

Już za nieco ponad pół roku możemy otrzymać od Apple pierwszy komputer z desktopową wersją procesora M1. Czy (podobnie jak jego laptopowa wersja) nowe SoC zmiecie konkurencję?

Nie wiem, jakie cele Apple stawiało sobie przed wypuszczeniem na rynek Macbooków Air i Macbooków Pro z SoC Apple M1, ale podejrzewam, że premiery te w 100 proc. wywiązały się ze swoich zadań. Zarówno użytkownicy, jak i media bardzo pozytywnie wypowiadają się o nowych komputerach, a dodatkowo – zewsząd napływają informacje o tym, jak bardzo M1 góruje nad procesorami AMD i Intela oraz innymi opartymi na architekturze ARM. Po tym, jak urządzenia weszły na rynek jeszcze więcej osób zaczęło uważać ARM za przyszłość komputerów nie tylko mobilnych, ale też stacjonarnych. Pojawiło się więc oczywiste pytanie – kiedy Apple wypuści Maca Pro, iMaca bądź iMaca Pro wyposażonego w układ Apple M? Jak się okazuje – wcale nie będziemy musieli długo czekać.

Apple pracuje nad kolejną generacją SoC, która pobije desktopowe procesory

Jak wynika z opublikowanego dziś raportu, Apple pracuje już nad wysokowydajną wersją M1, która, jeżeli wierzyć doniesieniom, ma mieć aż 32 rdzenie. Ma on być zorientowany na wydajność i przebijać wszystko, co obecnie ma do zaoferowania zarówno Intel jak i AMD. Oczywiście, sama liczba rdzeni to tylko pusta informacja, która nic nie mówi o wydajności samego układu. Myślę, że lepszą podstawą do przewidywania jest to, jak wygląda sytuacja z samym M1. Apple udowodniło, że potrafi zrobić wydajny i energooszczędny procesor, więc nie widzę powodu, dla którego w desktopowych modelach nie mieli skupić się tylko na wydajności.

Apple

Jeżeli chodzi o grafikę, tutaj też mamy tylko i wyłączni informację o liczbie rdzeni. 16 lub 32 rdzeniowe jednostki mają odpowiadać za generowanie obrazu, przy czym w późniejszym czasie mają one zostać zastąpione przez 64 bądź nawet 128 (!) rdzeniowe warianty. Cóż, dziś brzmi to niespotykanie, ale Apple zasłużyło na kredyt zaufania. Kiedy go spłaci? Według raportu pierwszy komputer stacjonarny oparty o ARM zagości na naszych biurkach w drugiej połowie 2021 roku, a najbardziej wydajny model – najprawdopodobniej w 2022.

Pozostaje więc czekać, ponieważ jeżeli firmie się uda i dowiezie zapowiadaną wydajność, może ona wywrócić do góry nogami obecny rynek PC.