2

Kup teraz, zapłać później – w kilku ratach. Tak ma wyglądać nowa usługa Apple Pay Later

tim cook
Apple stale pracuje nad tym, by porzucenie ich urządzeń oraz usług było coraz trudniejsze. Odroczone płatności mogą być kolejnym krokiem w tym temacie.

Płatności zbliżeniowe okazały się dla mnie sporą rewolucją. Właściwie od kiedy moje banki wspierają Apple Pay — karty zeszły na dalszy plan i korzystam z nich od wielkiego dzwonu, na co dzień zaś do terminala zbliżam zegarek lub smartfon. Mimo wszystko patrząc na usługi Apple za oceanem, od razu widać że jesteśmy w nieco gorszej pozycji. Tamtejszy, najważniejszy dla nich, rynek ma dostęp do ich karty kredytowej wiążącej użytkowników z ekosystemem jeszcze mocniej. W Polsce nic nie słychać na temat Apple Card i… szczerze mówiąc, nie mam złudzeń, że w niedalekiej przyszłości się to zmieni. Dlatego choć odroczone płatności, które według informacji podanych na łamach Bloomberga miałyby wkrótce być dodatkową usługą w ekosystemie dla właścicieli Apple Card brzmią świetnie, nam i tak przyjdzie obejść się smakiem.

Apple Pay Later – odroczone płatności mają trafić do posiadaczy Apple Card

Nowa opcja Apple Pay Later ma pozwolić robić zakupy (także lokalnie), które rozłożone będą na raty. Nieoprocentowane — jeśli zostaną spłacone w ciągu dwóch miesięcy w czterech ratach — ta opcja ma nazywać się Apple Pay in 4. Drugim wariantem z odroczonymi płatnościami ma być opcja z oprocentowaniem, ale rozłożona na więcej rat i na dłuższy czas. Ile dłuższy? Jak wiele rat? Jak duże oprocentowanie? Tego jeszcze nie wiadomo.

Apple chce być wszędzie — i przywiązywać do siebie użytkowników mocniej, niż jakakolwiek inna korporacja?

Apple wciąż kojarzone jest przede wszystkim jako firma tworząca urządzenia elektroniczne. No i faktycznie: iPhone’y, Macbooki, iPady, AirPodsy — mimo upływu lat to one pozostają obecnie elementami ich portfolio zapewniającymi największe przychody. Z każdym raportem finansowym giganta z Cupertino widać jednak, że sekcja usług rośnie bardzo dynamicznie — a takowych stale u nich przybywa. Od Apple Music, przez Apple TV+, Apple Arcade, na chmurze i opcji finansowej jaką jest karta kredytowa kończąc. Karta kredytowa która, przypomnijmy, działa tylko w obrębie ich ekosystemu usług i urządzeń, dlatego przesiadka z iPhone’a na Androida dla wielu z zadłużeniem na niej może okazać się nie do przeskoczenia. Apple konsekwentnie chce od siebie uzależniać i robi co tylko w ich mocy, by porzucenie ich rozwiązań było tak trudne, jak tylko się da. I patrząc na to ilu mają użytkowników i jak radzą sobie na tle rynkowej konkurencji, można chyba powiedzieć, że idzie im to całkiem nieźle. A usługa Apple Pay Later będzie po prostu dalszym rozwijaniem tego, do zaproponowali kilka lat temu — skoro pozwalają użytkownikom Apple Card w ten sposób spłacać komputery i iPady, to dlaczego mieliby nie wspomagać ich w innych kredytach.