10

Aplikacje dla Chrome już wkrótce na Androidzie oraz iOS?

Już wkrótce Chrome Web Store może stać się sklepem z aplikacjami nie tylko dla desktopów. Google najwyraźniej przymierza się do przystosowania swojej mobilnej wersji przeglądarki do obsługi tych samych programów, które możemy uruchamiać na komputerach z Windows, Ubuntu czy OS X. Zanosi się na rewolucję? Mimo, że Google niczego oficjalnie nie zapowiedział, istnieje bardzo duże […]

Już wkrótce Chrome Web Store może stać się sklepem z aplikacjami nie tylko dla desktopów. Google najwyraźniej przymierza się do przystosowania swojej mobilnej wersji przeglądarki do obsługi tych samych programów, które możemy uruchamiać na komputerach z Windows, Ubuntu czy OS X. Zanosi się na rewolucję?

Mimo, że Google niczego oficjalnie nie zapowiedział, istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że ten scenariusz się ziści. W serwisie Github powstało bowiem repozytorium utworzone przez jednego z developerów Google’a, Michała Mocnego (brzmi swojsko, prawda?). Dlaczego akurat tam, a nie w Google Code, jak to zwykle bywa w przypadku kalifornijskiej firmy? Nie wiadomo, choć donoszący o sprawie The Next Web znalazł na grupach dyskusyjnych Google’a potwierdzenie, że rzeczywiście coś jest na rzeczy i nowe rozwiązanie mogłoby trafić do kanału beta już w styczniu 2014.

Na czym jednak tak naprawdę to wszystko polega? Google od niedawna promuje nowy typ aplikacji dla Chrome nazywany „Packaged Apps”. Programów tego typu jest póki co jak na lekarstwo. Ich główną zaletą ma być możliwość działania w trybie offline i uruchamiania niezależnie od przeglądarki. Właściwie swoją formą bliżej im do małych programów dla których Chrome jest tylko platformą, aniżeli do czegokolwiek innego.

Aplikacje te mają już niebawem być również dostępne z poziomu mobilnej wersji Chrome zarówno dla Androida jak i iOS. Udostępniony dla programistów zestaw narzędzi ma bazować na pluginie Polyffil oraz platformie Apache Cordova. Kiedy testy się zakończą, pierwsze programy tego typu będą mogły trafić do sklepów Google Play oraz AppStore jako moduły wymagające do działania zainstalowanej przeglądarki Chrome (w Androidzie 4.4 być może nawet to nie będzie konieczne, bo silnik Chrome odpowiada za renderowanie wszystkich stron www w aplikacjach).

2013-12-04_015802

Nie do końca jeszcze wiadomo, jak całość będzie wyglądała w praktyce i w jakim stopniu aplikacje dla mobilnego Chrome będą różniły się od tych przygotowywanych z myślą o wersji desktopowej. Nie da się jednak ukryć, że zabieg ten jest kolejnym krokiem na drodze do unifikacji usług Google’a. Może nie prowadzi to do bezpośredniego połączenia Androida i Chrome OS, bo to właściwie niemożliwe, ale sprawia, że obie platformy będą mogły się przenikać. Tylko patrzeć, kiedy świat zaleją dotykowe Chromebooki z funkcją uruchamiania aplikacji z Google Play. To już oczywiście tylko moje bujanie w obłokach, ale kto wie, czy nie bliskie rzeczywistości?

Mobilne aplikacje dla Chrome to jednocześnie solidny cios wymierzony w iOS. Google może w ten sposób nakłonić użytkowników przeglądarki do rezygnacji z niektórych produktów dostępnych w AppStore na rzecz ich przeglądarkowych alternatyw. Trudno powiedzieć, czy to w ogóle ma szansę się udać, bo tak naprawdę nie wiemy, jak będą wyglądały mobilne aplikacje dla Chrome. Nie można też zapominać, że aktualnie spora część dostępnych pozycji ma już swoje mobilne odpowiedniki (Any.do, Google Keep, Pocket). Jak tę kwestię rozwiąże Google?

Pytań jest aktualnie więcej niż odpowiedzi. Kalifornijski gigant milczy i nie ujawnia żadnych tajemnic. Pozostaje czekać i mieć oko na ten projekt, bo zapowiada się nad wyraz interesująco.