YouTube

Aplikacja YouTube jako druga z 10 miliardami pobrań. Nie zgadniecie, jaka appka jest pierwsza

KR
Krzysztof Rojek
50

Najpopularniejsza aplikacja wideo osiągnęła potężny kamień milowy. YouTube pobrano z Google Play Store już co najmniej 10 miliardów razy.

Pomimo tego, że smartfony to tylko i wyłącznie kawałek elektroniki użytkowej, ich pojawienie się wpłynęło na więcej aspektów ludzkiego życia, niż moglibyśmy sobie kiedykolwiek wyobrazić. Urządzenia te zmieniły sposób w jaki się komunikujemy, kupujemy, przeglądamy sieć, załatwiamy sprawy urzędowe czy, a może - przede wszystkim, konsumujemy multimedia. Jestem przekonany, że gdyby nie smartfony, wiele aplikacji, które dziś stanowią ikony popkultury - Netflix, Spotify czy YouTube - albo nigdy nie zdobyłoby ułamka swojej popularności, albo wręcz nie utrzymałyby się one na rynku. Jaka jest jednak najpopularniejsza aplikacja na smartfony? Cóż, aby odpowiedzieć na to pytanie można odpowiedzieć tylko patrząc na to, jak często dany program został pobrany. I tutaj odpowiedź może być tylko jedna - YouTube.

YouTube znalazł się na smartfonach 10 000 000 000 razy. Więcej, niż jest ludzi na ziemi

Jak wynika z informacji, które podaje sam sklep Google, aplikacja YouTube przekroczyła właśnie 10 miliardów pobrań na smartfony z Androidem. Oczywiście, ze wszystkich programów startujących o miano najpopularniejszych ma on dosyć ułatwione zadanie, ponieważ jest preinstalowany na znacznej większości nowych urządzeń. Nie zmienia to jednak faktu, że jeżeli chodzi o używanie, to YouTube zdecydowanie tak czy inaczej jest jedną z najpopularniejszych i najpotrzebniejszych aplikacji na smartfonie.

Powstaje pytanie - jaki jest najpopularniejszy program? Cóż, tutaj nieco bez zaskoczenia, choć odpowiedź dla niektórych może być nieoczywista. Najbardziej popularnym programem ze Sklepu Play jest... samo Google Play Services. Aplikacja ta jest wymagana do działania każdego innego programu ze sklepu i została wbudowana w każdy smartfon, który ma dostęp do Google Mobile Services. Oprócz tego w rankingu wysoko są inne usługi od Google, jak Gmail czy Mapy, które pewnie niedługo dogonią YouTube w liczbie pobrań. W końcu za pobranie liczy się przecież także każda aktywacja nowego smartfona. Oczekujmy więc, że niedługo liczba ta może skoczyć do jeszcze bardziej astronomicznych rozmiarów.

Źródło.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy: