aplikacja wiatrak
27

Nie wierzę! Pół miliona ludzi pobrało aplikację wiatraka. Narzekają, że nie chłodzi

Letnie upały ostatnio mocno dają się we znaki. Sprzedaż wentylatorów, klimatyzacji i im podobnych bije zapewne rekordy. Co ciekawe, równie ogromną popularnością cieszy się aplikacja, która teoretycznie ma podobne zastosowanie. Czy ludzie naprawdę uwierzyli, że wiatrak na telefon ich schłodzi?

Aplikacja Portable Fan ma na liczniku już ponad 500 tys. pobrań. Co równie imponujące, aż ponad 11 tys. osób zdecydowało się wystawić jej ocenę. W większości negatywną. Powód jest prosty – wiatrak nie chłodzi. Na program natknął się Maciej Gajek, dziennikarz Newsweeka, który poinformował o tym na Twitterze.

Zwykły troll czy ludzka naiwność? Jestem idealistą, więc wierzę, że to po prostu żarty. W końcu każdy lubi sobie zażartować z nadzieją, że wkręci innych. Bo jak można uwierzyć w to, że aplikacja na telefon może w jakikolwiek sposób wprawić w ruch powietrze wokół. Czy jednak aby na pewno?

Aplikacja została wprowadzona do sklepu Play dość dawno, bo w lutym 2017 roku. Nie jest to zatem szczególna nowość. Twórcy jednak najwyraźniej modyfikowali jej opis. Początkowo było to sarkastyczne:

Zmęczony tą gorącem i pogodą? Teraz masz  aplikację, która zapewni Ci świeże powietrze! Noś w kieszeni przenośny wentylator!

Teraz nad tym opisem mam post scriptum tłumaczący, że program jest żartem. Natomiast jego zastosowanie to po prostu emitowanie przyjemnego dla ucha dźwięku wentylatora, przy którym można np. spokojnie zasypiać. Najwyraźniej sami byli zaskoczeni tym, że ich pomysł może być wzięty na poważnie, skoro zdecydowali się na dopisanie wyjaśnienia. Sam program doczekał się natomiast kilku aktualizacji. Dodano timer, funkcje personalizacji, możliwość zmiany dźwięku wentylatora itd. Cóż, okazuje się, że wiatrak na telefon cieszy się ciągle dużym zainteresowaniem, skoro warto go rozwijać.

My polecamy raczej nietechnologiczne metody na upały. Dużo wody i przeciągi powinny wystarczyć. 😉