16

Android 12 będzie naprawdę ładny. Tylko popatrzcie

Google przygotowuje solidną aktualizację interfejsu w Androidzie 12. Przecieki prezentują spore zmiany w wyglądzie wielu elementów systemu, a efekty bardzo mi się podobają.

Czasy, gdy Androida można było określić mianem zacofanego systemu pod względem wyglądu, są już daleko za nami. Od kilku lat czysty Android prezentuje się naprawdę atrakcyjnie, ale Google nie zamierza spocząć na laurach i w nowej odsłonie, która najpewniej zostanie oficjalnie pokazana już dzisiaj na Google I/O, pokaże nam odświeżony UI systemu. Przecieków na temat nowości w Android 12 było już kilka, ale tak znaczących informacji o interfejsie systemu jeszcze nie było. Jon Prosser zaprezentował klip promocyjny Android 12 oraz przygotowane przez jego zespół rendery odświeżonych elementów.

Niesamowite. Sprofanowałem Androida i jestem z siebie dumny

Co nowego w Android 12? Oto odświeżony design

Wśród nich znalazły się przełączniki, szybkie ustawienia, powiadomienia, widżety, przyciski i animacje. Google przygotowało też redesign niektórych ikon oraz klawiatury, które można dostrzec na wideo. Obok nich znalazły się poprawione slider poziomu jasności, skróty do ustawień Wi-Fi i Bluetooth, a także wskaźnik poziomu głośności. Ciekawie prezentuje się nietypowy kształt zegarka oraz widżetu pogody oraz nowy przełącznik drzemki w alarmie. Zgodnie z oczekiwaniami grafika prezentuje też nowy układ powiadomień (gdzie oczywiście dokonano pewnych zmian, by ukryć dane osoby odpowiedzialnej za przeciek).

Oto Google Pixel 6 Pro! Przeciek zdradza zupełnie nowy wygląd i nie tylko

Android 12 przyniesie nowy interfejs prawie w każdym zakątku systemu

Jeszcze więcej ujawnia wideo pokazane przez Prossera, gdzie mamy szansę zobaczyć większość powyższych elementów w akcji. A pisząc to mam na myśli animacje towarzyszące korzystaniu z Androida 12, gdzie uwielbiany przez wielu Material Design jest popchnięty jeszcze bardziej naprzód – elementy interfejsu są jeszcze bardziej żywe, gdy chodzi o reakcję na działania użytkownika. Wystarczy popatrzeć na kalkulator, gdzie możliwa będzie zmiana wielkości pola z wynikiem, co wpływa na rozmiar i kształt przycisków poniżej. Google najwyraźniej będzie chciało pokazać, że UI będzie potrafił dostosować się do oczekiwań i sprzętu jeszcze bardziej niż kiedykolwiek wcześniej.

Google rezygnuje z Qualcomma, stworzy własny chip, tak jak Apple

Nowy ekran blokady – bardziej czytelny i przyjemny

Moją uwagę zwróciła też sekcja widoczna w lewym górnym roku ekranu blokady, która wynika także z tego, że na środku ekranu znajdzie się przednia kamera. Wobec tego Google planuje umieszczenie kilku ikon na jednakowym tle, byśmy mogli szybko zapoznać się z zaległymi powiadomieniami, a wśród nich najważniejszymi będą najwyraźniej te o SMS-ach i nieodebranych połączeniach.

Google dostało 102 mln euro kary za Android Auto, i bardzo dobrze!

Na środku ekranu widoczny jest duży zegar, co nijak ma się do dzisiejszego wyglądu lockscreena, gdzie prym wiedzie lista powiadomień. Niewykluczone, że zmiana dosięgnie też zwykłego widoku, gdzie zamiast listy ikon aplikacji z powiadomieniami, wyświetlona będzie po prostu liczba powiadomień zaraz obok zegarka. Dopiero po wykonaniu gestu będziemy mogli zapoznać się z dokładną listą i rodzajem powiadomień, co chyba jest dobrą wiadomością dla każdego, kto nie przepadał za tłoczącą się listą ikonek na szczycie ekranu.

Jeśli Google zamknie tę apkę, to się naprawdę wkurzę. Stack jest genialnym skanerem!

Oczywiście zaprezentowane przez Prossera wideo rodzi też innego rodzaju pytania – czy smartfon użyty w klipie to nadchodzący Pixel 6? Gdy przyjrzymy się grafikom, które pokazał wcześniej autor wideo, to rzeczywiście można odnieść wrażenie, że mamy do czynienia ze sneak peakiem nowego modeli Pixela. Ale czy Google zdecydowałoby się na taki krok kilka miesięcy przed premierą nowego urządzenia?