11

AMD vs Intel – zapowiada się ostra rywalizacja w segmencie ultracienkich laptopów!

Jednym z cieszących się największą popularnością typem urządzeń na tegorocznych targach CES były ultrabooki. W tym momencie wciąż niezwykle drogie, lecz już w połowie tego roku ich ceny mają zacząć spadać, gdyż ich producenci marzą o tym, aby wprowadzić ultrabooki do mainstreamu, tak, aby przeciętny Kowalski myśląc o wyborze laptopa, a najczęściej kierujący się ceną, […]

Jednym z cieszących się największą popularnością typem urządzeń na tegorocznych targach CES były ultrabooki. W tym momencie wciąż niezwykle drogie, lecz już w połowie tego roku ich ceny mają zacząć spadać, gdyż ich producenci marzą o tym, aby wprowadzić ultrabooki do mainstreamu, tak, aby przeciętny Kowalski myśląc o wyborze laptopa, a najczęściej kierujący się ceną, miał w czym wybierać.

Ultrabooki mogą stać się hitem tego roku i ruszyć nieco zastały rynek komputerowy. Pomóc ma w tym zapowiedziana na kwiecień tego roku nowa platforma Intela (firma ta ma prawa do nazwy ultrabook) Ivy Bridge, która powinna sprowadzić ceny tych urządzeń do przedziału 700-900$ (teraz ceny oscylują w granicach 800$ wzwyż).

Tymczasem ostatnie doniesienia wskazują, że na rynek ultrabooków zamierza wkroczyć również AMD i zaoferować swoją platformę Trinity. Firma ta zamierza konkurować z Intelem przede wszystkim ceną. Najtańsze supercienkie laptopy, które mają prawdopodobnie nazywać się Ultrathin, będą kosztować około 500$ (i więcej), czyli mniej więcej w granicach 2000-2500 złotych uwzględniając podatki i inne daniny. Urządzenia te miałyby być produkowane przez Asusa, Acera i HP i prawdopodobnie pojawi się ich znacznie mniej, niż ultrabooków Intela: 20 do 75.

Jeżeli te prognozy się sprawdzą, a naprawdę zdziwiłbym się, gdyby tak się nie stało, w końcu trudno przypuszczać, że wschodzący właśnie rynek ultrabooków miałby być zdominowany przez Intela, to w tym roku czeka nas mała cenowa wojenka. Bardzo możliwe, że pod wpływem rodzącej się konkurencji Intel jeszcze bardziej obniży ceny, w końcu różnica 200$ jest spora. W takim przypadku można się spodziewać, że tego typu urządzenia rzeczywiście trafią do mainstreamu. I sądzę, że mają dużą szansę na komercyjny sukces, jako bardziej mobilna i dłużej działająca na baterii alternatywa dla laptopów.

Osobiście z dużą nadzieją czekam na ultrabooki w przystępnej cenie.