45

Amazon Prime Video, Apple TV+, Facebook, Instagram i Disney+ pogarszają jakość wideo

Do Netfliksa i YouTube'a dołączają także Amazon i Apple. Jakość obrazu będzie niższa w usługach VOD obydwu gigantów przez następne tygodnie.

Netflix i YouTube ograniczają jakość obrazu

Na prośbę instytucji europejskich, która pojawiła się w związku z epidemią koronawirusa i wzmożonym ruchem w Sieci, Netflix postanowił ograniczyć przepływ danych w Sieci wynikający z aktywności widzów serwisu VOD. Osiągnięto to poprzez redukcję bitrate’u przy skompresowanych materiałach wideo: filmach i serialach. Niektórzy widzowie dostrzegają znaczny spadek jakości, inni nie.  Pomimo niższej o około 25% jakości obrazu, rozdzielczość materiałów pozostaje niezmieniona. W odpowiedzi na nasze pytanie dotyczące ewentualnych rekompensat dla użytkowników opłacających wyższe pakiety, w tym Premium z 4K, Netflix wyraźnie zapowiedział brak jakichkolwiek zwrotów kosztów lub wydłużenia subskrypcji.

Czytaj też: Netflix obniża jakość, ale YouTube daje wybór. Czy będą jakieś rekompensaty?

Nieco inną strategię przyjął YouTube należący do Google. Platforma automatycznie odtwarza filmy w niższej, standardowej rozdzielczości, ale pozostawia użytkownikom wybór przełączenia się na jedną z wyższych rozdzielczości. Do wyboru przez cały czas są dostępne 720p, 1080p, 1440p i pozostałe.

Niższa jakość obrazu także na Amazon Prime Video oraz Apple TV+

Dziś do grona powyższych usług dołączają Amazon i Apple. Pierwsza z firm ogranicza jakość materiałów dostępnych w ofercie Prime Video, ale na zapytania dziennikarzy Variety nie odpowiada i nie udziela żadnych danych technicznych odnośnie tego przedsięwzięcia. W przypadku Apple i Apple TV+ sytuacja jest nieco bardziej ekstremalna, ponieważ kompresja obrazu jest zauważalnie wyższa, niż ta stosowana przez Netfliksa czy Amazon.

Dodatkowo, serwis 9to5Mac podaje, że rozdzielczość materiałów została obniżona o 670 pikseli w pionie, co na tle dotychczasowych 2160p wspartych przez HDR/Dolby Vision prezentuje się koszmarnie. Takie połączenie obniżonej rozdzielczości i duży stopień kompresji powodują, że na większych ekranach filmy i seriale zawierają naprawdę duże bloki pikseli, zamiast wyraźnego obrazu.

Polecamy: Te filmy trafiły wcześniej na VOD. To samo spotyka polskie tytuły

Jedyną międzynarodową i równie popularną usługą VOD, która jeszcze nie ogłosiła obniżenia jakości obrazu jest HBO GO. Polskie Player.pl czy Ipla również tego nie zrobiły.

Aktualizacja:

W ślad za pozostałymi firmami, Disney i Facebook również ograniczają jakość materiałów wideo dostępnych na platformach Disney+, Facebook (Watch) oraz Instagram. Disney zapowiada spadek o około 25%, natomiast Facebook nie podaje żadnych wartości, ale mówi o spadku bitrate’u.