2

Amazon blokuje aukcje „cudownych” lekarstw na koronawirusa

Kolejna firma stara się walczyć z szkodliwością fałszywych informacji o koronawirusie. Tym razem to Amazon.

Dopiero co pochwaliłam Facebooka za walkę z fake newsami oraz niemoralnym biznesem odnoszącym się do koronawirusa, a tu pora na kolejną pochwałę. Tym razem postarał się Amazon. Zadziałał podobnie jak Facebook w kwestii sprzedaży produktów. Amazon zbanował ponad milion produktów, które były opisywane jako chroniące przed wirusem czy nawet leczące go. Firma dzielnie usuwała kolejne drogie produktu zdrowotne od pozbawionych skrupułów sprzedawców.

Amazon walczy z aukcjami odnoszącymi się do koronawirusa

Światowa Organizacja Zdrowia wyraziła wcześniej zaniepokojenie tym, co zaczęło się wyprawiać na Amazonie. Sprzedawcy bardzo szybko wyczuli dobry interes, a kolejne „cudowne” produkty pojawiały się na stronie jak grzyby po deszczu. Maski na twarz czy chusteczki dezynfekujące to jedno. Ale masa opublikowanych książek rzekomo rozbijających problem koronawirusa na czynniki pierwsze? Wzmacniacze witaminy C (ciekawe czy lewoskrętnej, jak zalecał Jerzy Zięba), gwarantujące całkowite ozdrowienie? To zdecydowanie krok za daleko.

Ekonomia współdzielenia przegrywa z koronawirusem. Trudne czasy dla Ubera, Airbnb i spółki

Oczywiście Amazon nie usunął wszystkiego, co tylko jest związane z koronawirusem i zapewne tego nie zrobi. Nadążenie za kolejnymi aukcjami byłoby trudne. Zwyczajne usuwanie nie przemówi też do rozsądku kolejnym sprzedawcom, łasym na pieniądze. Nie trzeba przecież oferować niezwykłych lekarstw. Wystarczy zestaw maseczek ochronnych po wyjątkowo zawyżonej cenie i interes się kręci. Amazon ma politykę kontrolującą ceny, gdy pojawiają się sumy znacznie wyższe niż ostatnie zarejestrowane ceny na dany typ produktu. Przekonamy się, czy to wystarczy, aby chociaż ukrócić te szaleństwa.

 

Źródło: BBC