17

To koniec części historii internetu. Legendarny komunikator zostanie wyłączony po 20 latach

Jak wiele zmieniło się przez 20 lat? Cóż, ciężko jest nawet zebrać wszystkie objawy postępu, który dokonał się tylko w ciągu jednej dekady. Na pewno zupełnie inaczej się komunikujemy, zmienił się wśród nas sposób konsumowania treści. Jedne usługi oraz produkty przetrwały próbę czasu i okazały się wysoce uniwersalne. Inne - jak na przykład AIM niestety nie dały sobie z tym rady i zwyczajnie muszą odejść do lamusa.

AIM to wręcz ogromny kawałek historii internetu. Szczególnie dla konsumentów w Stanach Zjednoczonych. Niemniej, z AIM korzystali również polscy użytkownicy, głównie przed erą Gadu-Gadu – komunikatora, który zrewolucjonizował to, jak przekazywaliśmy między sobą wiadomości nad Wisłą.

AOL AIM

Niestety, to już koniec AIM. Komunikator zostanie wyłączony 15 grudnia

Tylko do 15 grudnia będzie możliwe korzystanie z tej usługi. AOL, właściciel komunikatora ogłosił dzisiaj, że po 20 latach istnienia rozwiązania na rynku trzeba będzie się z nim rozstać. Powód? Niesamowicie prozaiczny – AIM zwyczajnie nie przeżył próby czasu i w konkurencji z Messengerem i innymi, bardziej nowoczesnymi sposobami przekazywania między sobą informacji zwyczajnie nie dawał sobie rady. Coraz mniejsze zainteresowanie usługą i brak perspektyw na polepszenie się jej sytuacji spowodowały, iż podjęto decyzję, wedle której z legendą należy się pożegnać.

Jednak to nie pierwsze takie zamknięcie komunikatora. W poprzednim roku pożegnaliśmy Yahoo Messengera (w sumie trudno to nazwać pożegnaniem, skoro Yahoo wydało zupełnie nową usługę pod tą samą nazwą), a w 2014 roku opuścił nas MSN Messenger. Zamknięcie AIM to naturalna konsekwencja postępu, jaki dokonał się na świecie wraz z rozwojem internetu. Mnie osobiście jakoś trudno jest dopuścić do siebie myśl, że globalna sieć jest z nami już tak długo i co więcej – tak wiele się w niej zmieniło.