10

AideRSS – sposób na za dużą ilość RSS-ów

Narzekanie na za dużą ilość nieprzeczytanych RSS-ów jest już dziś powszechne (chociaż sami sobie to robimy dodając to coraz to nowe źródła do czytnika). Nie chcemy przegapić ciekawych informacji, chcemy przeczytać wszystko – powodów jest wiele efekt prawie zawsze taki sam. Z pomocą w walce z naszymi RSS-ami oraz selekcją ciekawych informacji może przyjść nam […]

Narzekanie na za dużą ilość nieprzeczytanych RSS-ów jest już dziś powszechne (chociaż sami sobie to robimy dodając to coraz to nowe źródła do czytnika). Nie chcemy przegapić ciekawych informacji, chcemy przeczytać wszystko – powodów jest wiele efekt prawie zawsze taki sam.

Z pomocą w walce z naszymi RSS-ami oraz selekcją ciekawych informacji może przyjść nam nowy serwis o nazwie AideRSS.

Serwis ten wymyślił sobie system według którego oceniać będzie poszczególne posty w naszych RSS-ach. Autorzy nie wyjaśniają dokładnie jak działa mechanika która uznaje post za ciekawy, bardzo ciekawy czy hit – jedyne co można przeczytać to, że mechanizm bazuje na statystykach oraz reakcjach jakie wywołała dana informacja.

AideRSS możemy używać na dwa sposoby – pierwszym z nich jest strona internetowa na której możemy zaimportować nasze źródła a następnie filtrować je bazując na ocenie postów. W ten sposób możemy uzyskać listę „hitów” z naszych RSS-ów czyli teoretycznie najciekawsze informacje od jakich powinniśmy zacząć przegląd news-ów.



Drugą metodą na skorzystanie z AideRSS jest instalacja pluginu obsługującego (tylko) Google Readera. Dzięki temu dodatkowi będziemy mogli filtrować wiadomości według rankingu AidRSS bezpośrednio w naszym czytniku. Jest to moim zdaniem doskonały pomysł gdyby nie wydajność – na rezultat i wyświetlenie oceny postów czeka się tak długo iż jest to zniechęcające.




Jeśli chodzi o sam serwis i pomysł to muszę przyznać, że mam mieszane odczucia. Z jednej strony bardzo chciałbym wierzyć, że na podstawie zebranych liczb i danych o poście system potrafi ustalić jego „ciekawość”. Co jednak jeśli taka ocena informacji z naszych RSS-ów nam nie pasuje? – wtedy serwis nie jest nam w stanie nic więcej zaoferować. Nie mamy po prostu możliwości wpływania na to co uznaje on za ciekawą informację a co za mniej ciekawą.

Z drugiej strony AideRSS pozwoli nam zapewne zoptymalizować ilość źródeł informacji (a przynajmniej było by to logiczne) i zostać tylko przy tych które według nas (i AideRSS) są ciekawe.

Uważam, że warto przetestować ten serwis i jego ocenę informacji – trafność ocen to zapewne bardzo obiektywna opinia każdego z nas.