36

AdTaily dostało piorunem, czyli o relacji Chmury z chmurami [AKTUALIZACJA 2]

Jak pech to pech. Wczoraj około godziny 20 data center Amazonu w Dublinie, z którego korzystało między innymi AdTaily wypadło z gry, gdy piorun wysadził w powietrze pobliski transformator odcinając je od zasilania. Trzasnęło tak mocno, że – jak wyjaśnia Amazon – dostał również system kontroli fazy, co uniemożliwiło automatyczny start zapasowych generatorów.  Problemy nie […]

Jak pech to pech. Wczoraj około godziny 20 data center Amazonu w Dublinie, z którego korzystało między innymi AdTaily wypadło z gry, gdy piorun wysadził w powietrze pobliski transformator odcinając je od zasilania. Trzasnęło tak mocno, że – jak wyjaśnia Amazon – dostał również system kontroli fazy, co uniemożliwiło automatyczny start zapasowych generatorów. 

Problemy nie ograniczyły się do data center Amazonu, ponieważ dostało się m. in. Business Productivity Online Suite stojącemu w pobliskim data center Microsoftu. Naprawy w Dublinie możecie obserwować na stronie statusu Amazon.

Jak dowiedziałem się od Anny Ryś – community managera AdTaily – przywrócenie serwisu po awarii może potrwać jeszcze kilka godzin.

Na Facebooku, AdTaily pisze:

1) Pracujemy and wznowieniem pracy serwera i przywróceniem wszystkich usług – może to zająć od kilku do kilkunastu godzin.
2) Uszkodzona została infrastruktura serwerowni Amazona w Dublinie, z której korzystamy. Dysponujemy spójnymi danymi, które będziemy powoli odtwarzać.
3) Kampanie reklamowe są opłacane za liczbę dni emisji; jeśli przerwa się przedłuży to będziemy zwiększać czas trwania kampanii.

Czekam otrzymałem własnie na odpowiedź, czy AdTaily przyjmie odpowiedzialność za efekty awarii. Tzn. czy i w jaki sposób zrekompensuje wydawcom utracone zyski, a reklamodawcom straconą ekspozycję.

AdTaily od samego początku korzysta z cloud-computing, czyli serwerów, które wynajmowane są od posiadaczy wielkich serwerowni. Niektóre z naszych serwerów wynajmujemy od Amazon.com, które fizycznie zlokalizowane są w Stanach oraz Europie.

W wyniku uderzenia pioruna, wczoraj miała miejsce awaria serwerowni Amazon w Dublinie, gdzie znajdują się niektóre z naszych serwerów przez co zablokowany był do nich dostęp. Amazon powoli odblokowuje dostęp do serwerów, a my w tym czasie zajmujemy się odtwarzaniem danych z kopii zapasowych. W przeciągu kilku godzin świadczenie usług powinno być wznowione.

Dane naszych użytkowników takie jak historia zamówień kampanii lub historia transakcji są bezpieczne. Ponieważ reklamy w AdTaily kupowane sa na dni emisji to emisja reklam zostanie automatycznie przedłużona, stąd ani wydawcy, ani reklamodawcy nie poniosą strat, bo usługa emisji reklam po prostu nie była w tym czasie realizowana.

Jeśli chodzi o naszą odpowiedzialność to zawsze staramy się trzymać najwyższy poziom świadczonych usług, jednak czasem siła wyższa nam to utrudnia. Nasz regulamin mówi wprost o tym jaka jest nasza odpowiedzialność:

10 Przerwy techniczne
1.AdTaily jest uprawnione do czasowej przerwy w świadczeniu usług objętych niniejszym Regulaminem z przyczyn technicznych. AdTaily dołoży najwyższej staranności, aby wskazane wyżej przerwy miały miejsce w godzinach nocnych i trwały możliwie najkrócej. Przerwy w świadczeniu usług z przyczyn technicznych nie mają wpływu na ocenę wykonania przez AdTaily zobowiązań z tytułu publikacji Reklamy.
2.AdTaily nie ponosi odpowiedzialności wobec Klientów za niewykonanie lub nienależyte wykonanie usług z przyczyn leżących po stronie osób trzecich (w tym operatorów sieci telekomunikacyjnych) ani spowodowanych działaniami siły wyższej.

AdTaily znów działa. A jednak nie. :)