16

Administracja w Polsce przez telefon komórkowy – tak ma działać program Mobile Connect. Nie uwierzę, póki nie zobaczę

Już w przyszłym roku sprawy urzędowe Polacy mają załatwiać przez telefon. Tak przynajmniej zakłada rządowy program Mobile Connect. A mi ciągle trochę trudno w to uwierzyć.

Nie trzeba chyba nikogo przekonywać, że jeśli chodzi o informatyzację administracji, jesteś my w… dużej odległości od czołówki. Planów na wprowadzenie urzędów w XXI wiek było już kilka. Ostatni nosił nazwę mDokumenty. Ktoś posiada? No właśnie. Na przyszły rok zaplanowano zatem coś jeszcze innego. Program Mobile Connect ma być realizowany we współpracy z operatorami komórkowymi i pozwoli obywatelom na załatwianie spraw urzędowych telefonicznie oraz przez internet.

Mobile Connect zakłada, że instrumentem do uwierzytelniania petenta ma być telefon komórkowy zarejestrowany w jednej z rodzimych sieci.  Każdy, kto takowy posiada, będzie mógł skorzystać z dostępu do usług telefonicznych i serwisów on-line za pomocą bezpiecznego indywidualnego hasła (kodu PIN). Ten ma być powiązany z naszą kartą SIM, na którą najprawdopodobniej będziemy też otrzymywać kody do dwuetapowej weryfikacji. Całość ma działać na każdym telefonie i nie wymagać połączenia z internetem – konieczne ma być jednak bycie w zasięgu operatora.

Rozwiązanie to ma stanowić też fundament pod inne zmiany. Mobile Connect posłuży bowiem też do wprowadzenia mobilnych dokumentów, jak dowód osobisty czy prawo jazdy przechowywanych w formie elektronicznej na naszych smartfonach. Co istotne, pomoże też w zakładaniu profilu zaufanego. Korzyści z wdrożenia tego mechanizmu mają być zatem nad wyraz szerokie. A przynajmniej takie są założenia.

Pilotażowe wdrożenie programu zaplanowano na drugi kwartał 2017 roku. Jednak jeszcze przed końcem przyszłego roku cała platforma ma być w pełni funkcjonalna. Analogicznie wyglądają też terminy wprowadzenia w życie programu mDokumenty, a więc można się spodziewać, że obie inicjatywy będą ze sobą ściśle powiązane. Warto od razu zaznaczyć, że korzystanie z nich będzie dla obywateli bezpłatne (choć zakładam, że pojawią się pewne opłaty za np. wydanie mobilnej wersji dokumentów itp.).

Czy to dobra wiadomość? W teorii znakomita. Obawiam się jednak, że praktyka może spędzać sen z powiek. Dotąd bardzo sceptycznie podchodziłem do wszelakich inicjatyw związanych z cyfryzacją dokumentów, bo zwyczajnie wszystkie okazywały się jedynie pustymi obietnicami. Niemniej, biorąc pod uwagę, że zdecydowana większość z nas częściej wraca się do domu po telefon komórkowy niż portfel, wizja przeniesienia dowodu osobistego do smartfona jest niezwykle kusząca, a sama idea załatwiania spraw urzędowych on-line atrakcyjna.