7

Adam Kiciński: dzisiejszy atak wpłynie na tempo prac deweloperskich

cd projekt red mikrotransakcje
Dzisiaj rano CD Projekt poinformował, że padł ofiarą ataku ransomware, którego efekty w tej chwili jeszcze trudno ocenić. W późniejszym komunikacje dla PAP Biznes, prezes Adam Kiciński przyznał jednak, że w krótkim terminie opóźni to nieco prace deweloperskie.

CD Projekt padł ofiarą ataku

Jak informowaliśmy już rano, CD Projekt po raz drugi w ciągu ostatnich 4 lat padł ofiarą ataku hakerskiego. Tym razem przestępcy pochwalili się tym, że ukradli kody źródłowe wszystkich najważniejszych gier studia, czyli między innymi Wiedźmina 3 i Cyberpunka 2077, a także informacje o pracownikach. Co więcej zawartość przejętych serwerów zaszyfrowali, tak aby pozbawić spółkę dostępu do swoich danych. Z opublikowanego komunikatu wynika, że jeśli ich żądania nie zostaną spełnione to wszystkie te informacje upublicznią w ciągu 48 godzin.

CD Projekt zareagował bardzo spokojnie i profesjonalnie na całą sytuację, zaznaczając w swoim komunikacie, że nie ma zamiaru negocjować z przestępcami, a utracone dane miały swoje kopie zapasowe, które pozostały nienaruszone. Niestety w związku z tym, że cały incydent należy najpierw zbadać, aby znaleźć jego bezpośrednią przyczynę, a później przywrócić jeszcze dane, prace nad niektórymi projektami mogą się opóźnić. Prezes Adam Kiciński, w krótkim komentarzu nie był jeszcze w stanie określić, jak duże będzie to opóźnienie i jakich projektów będzie dotyczyć. Jak tylko uda się zebrać potrzebne informacje i okaże się, że ich wpływ na działalność spółki będzie znaczący, to możemy spodziewać się oficjalnego komunikatu.

Inwestorzy zareagowali nerwowo

Tak spokojni nie byli natomiast akcjonariusze. CD Projekt był dzisiaj najchętniej „handlowaną” spółką na GPW z obrotem przekraczającym 300 mln PLN. W godzinach porannych zanotowano sporą wyprzedaż, która sprowadziła cenę ponad 5% w dół do poziomu poniżej 270 PLN. Pomimo późniejszego odbicia, ostatecznie akcje CD Projektu zakończyły z ponad 5,5% przeceną, co oznacza, że wartość spółki na spadła o około 1,5 mld PLN. Jeśli atak wpłynie na opóźnienia prac związanych chociażby z poprawkami dla Cyberpunka 2077, to można oczekiwać, że na takich spadkach się to nie skończy.

Kurs akcji firmy w ostatnich tygodniach należy do bardzo zmiennych, zaledwie pod koniec stycznia za jedną akcję płacono nawet powyżej 370 PLN. Dzisiaj było to już 100 PLN mniej. Wiele wskazuje na to, że do publikacji raportu finansowego za 2020 rok, który powinien pojawić się na przełomie marca i kwietnia, inwestorzy będą musieli przygotować się na nerwowe ruchy na giełdzie.