6

Acer znalazł sposób na ASUS-a T100. Oferta firmy na ten rok wygląda bardzo solidnie.

Firma Acer jest raczej kojarzona z notebookami i produktami pokrewnymi, aniżeli segmentem mobilnym. Rynek jednak ewoluuje i zmusza graczy rynku komputerowego do eksperymentowania i rozszerzania oferty. Rezultaty są ciekawe. Na wczorajszej konferencji Tajwańczycy pokazali, że potrafią nawiązać rywalizację na nowej płaszczyźnie, prezentując szereg interesujących produktów. Acer jest aktualnie czwartym co do wielkości dostawcą komputerów osobistych […]

Firma Acer jest raczej kojarzona z notebookami i produktami pokrewnymi, aniżeli segmentem mobilnym. Rynek jednak ewoluuje i zmusza graczy rynku komputerowego do eksperymentowania i rozszerzania oferty. Rezultaty są ciekawe. Na wczorajszej konferencji Tajwańczycy pokazali, że potrafią nawiązać rywalizację na nowej płaszczyźnie, prezentując szereg interesujących produktów.

Acer jest aktualnie czwartym co do wielkości dostawcą komputerów osobistych na świecie. Wszyscy jednak wiemy, co w ostatnich latach się dzieje z tym segmentem. Trzeba zatem poszukiwać nowych źródeł przychodu. Tajwańczycy postawili na low- i middle-end, w czym akurat są dobrzy. W rezultacie na półki sklepowe trafiły m.in. smartfony z serii Liquid oraz takie perełki, jak Iconia Tab A1, którą miałem przyjemność testować na łamach AW.

nexusae0_IconiaOne7

Teraz Acer rozszerza swoją ofertę w sposób dość znaczący. Ofertę tabletów z Androidem będą tutaj napędzać modele Iconia One 7 oraz Iconia Tab 7. Pierwszy, tańszy z nich jest napędzany przez procesor Intel Atom Z2560 z dwoma rdzeniami o taktowaniu 1,6 GHz. Do tego należy dodać 1 GB RAM-u oraz 8/16 GB pamięci wewnętrznej (plus slot MicroSD). Jak sama nazwa wskazuje, wyświetlacz będzie miał przekątną 7 cali. Zastosowana tu zostanie technologia IPS oraz rozdzielczość 1280 x 800. Nie zabraknie też aparatu 5 Mpix i przedniej kamerki. Całość ma działać na baterii do 7 godzin i pracować pod kontrolą Androida 4.2 Jelly Bean. Cena? 399 złotych.

nexusae0_IconiaTab7

Drugie z urządzeń ma posiadać bardzo zbliżone parametry. Na jego niekorzyść przemawia procesor MediaTek MT8382. Plusem jest natomiast moduł GSM, który pozwoli wykonywać połączenia głosowe i nawiązywać łączność z siecią. Model ten ma też pracować pod kontrolą Androida, ale w nowszej, oznaczonej numerem 4.4 wersji. Cenę ustalono na 649 euro, a więc sporo więcej.

acer-aspire-switch-10-laptop-660

Prawdziwą bombą będzie trzecie z urządzeń, które już jednak wpisuje się w inną kategorię. Acer Aspire Swtich 10 jest bowiem hybrydą – tabletem ze stacją dokują w postaci klawiatury (całość ma spajać magnetyczne, bezzatrzaskowe złącze). Na pierwszy rzut oka nazwalibyśmy go klasycznym 2 w 1, ale producent poszedł o krok dalej i wprowadził dwa dodatkowe tryby pracy (znane m.in. z modelu Lenovo Yoga). Daje to całkiem dużą swobodę.

Pod względem parametrów urządzenie przypomina popularnego ASUS Transformer Booka T100. Zastosowano tutaj 10,1-calowy ekran IPS o rozdzielczości 1366 x 768. Jednostką napędową jest natomiast Intel Atom Z3745 (Intel Bay Trail – a jakże!) z czterema rdzeniami o taktowaniu 1,33 GHz (1,83 GHz w trybie turbo). Wspiera go 2 GB RAM-u i 64 GB pamięci wewnętrznej. A wszystko to napędza Windows 8.1 (w pakiecie z pakietem biurowym Office 2013 Home & Student). Wygląda zatem na to, że mamy godnego rywala dla jak na razie bezkonkurencyjnego ASUS-a T100.

Aspire-Switch-10_4-modes-wallpaper

Szczegolnie zachęcająco wygląda konstrukcja nowego Acera. Obudowa ma mieć grubość zaledwie 8,9 mm. Sam tablet będzie ważył niespełna 0,6 kg, a ze stacją dokującą – 1,73 kg. W pierwszej kolejności (a więc jeszcze w maju) sprzęt trafi do USA, gdzie wyceniony zostanie na 380 dolarów. W Polsce zapłacimy za niego podobne pieniądze co w przypadku wspomnianego modelu T100 – 1699 złotych.

acer-aspire-e11-laptop-660

Acer przygotował też nowości dla swojej kluczowej kategorii, a więc segmentu komputerowego. Ciekawie zapowiada się tutaj chłodzona pasywnie seria V11 (i jej dotykowy odpowiednik E11). Urządzenia posiadają 11,6-calowe ekrany o rozdzielczości 1366 x 768 px oraz pełnowymiarowe klawiatury. Napędzać je mają czterordzeniowe procesory Intel Pentium oraz Celeron (Bay Trail).

https://www.youtube.com/watch?v=8QbJ9sk9pP8

Wewnątrz znajdą się sloty na maksymalnie 8 GB pamięci RAM oraz wsparcie dla dysków o pojemności sięgającej 1 TB. Komputery mają pracować pod kontrolą Windowsa 8.1. Dodatkowym atutem ma być tutaj kilka dostępnych wersji kolorystycznych oraz cena zaczynająca się od 1299 zł.

acer-aspire-e14-laptop-660

W kategorii nieco większych laptopów Acer ma do zaoferowania również kolorowe konstrukcje. Modele E14 i E15 będą dostępne w wersjach dotykowych i bezdotykowych różniących się również rozdzielczości (Full HD lub HD). Za moc obliczeniową mają odpowiadać procesory AMD lub Intel Core IV generacji wspierane przez karty graficzne Radeon lub GeForce. Wewnątrz zainstalujemy do 16 GB pamięci RAM i dysk o maksymalnej pojemności 1 TB. Wszystko to oczywiście kontrolować będzie Windows 8.1.

Ale nie tylko użytkownicy Windowsa znajdą tutaj coś dla siebie. Acer intensywnie inwestuje również w kategorię Chromebooków. Wkrótce na rynku ma zadebiutować odświeżona wersja modelu C720, która zamiast procesora Intel Celeron będzie napędzana przez Intel Core i3. Na razie szczegółów nie znamy, ale prawdopodobnie będzie się to wiązało ze znaczącą poprawą wydajności (i możliwe, że również krótszym czasem pracy na baterii).

photo-apr-29-11-26-11-am

Bardzo ciekawie zapowiada się też wejście tajwańskiej firmy w segment zakładanych urządzeń. Pierwszym gadżetem tego typu ma być tutaj opaska Liquid Leap, która trafi na rynek jeszcze w tym roku.  Urządzenie będzie posiadać wyświetlacz, a więc posłuży również jako zegarek. Producent obiecuje pakiet funkcji pozwalających na monitorowanie aktywności fizycznej, a także pełne wsparcie ze strony nadchodzącej serii smartfonów z rodziny Liquid. Możemy się zatem spodziewać też synchronizacji powiadomień itp.

Tajwańczycy przygotowali na ten rok sporo atrakcji. Teraz tylko pozostaje zweryfikować ich marketingowe obietnice i sprawdzić, jak te wszystkie modele będą spisywały się w praniu. Jak na razie najbardziej interesująco wygląda tutaj Aspire Switch 10, który ma dużą szansę na powtórzenie sukcesu Transformer Booka T100. Na pozostałych polach nowa oferta wygląda raczej standardowo, choć jednego jej odmówić nie można – atrakcyjnej ceny.