multikino zdjęcie
32

Abonament na kino poradził sobie lepiej niż Netflix czy Spotify

Jaki zarzut wobec kina słyszy się najczęściej? O przeszkadzających sąsiadach na sali mówi się naprawdę często, ale to chyba ceny biletów bywają zabójcze wobec planów wizyty w multipleksie. Każda z sieci, które operują na terenie Polski, ma dla swoich widzów specjalne promocje, ale tylko jedna z nich zdecydowała się na stałe wprowadzić ofertę abonamentową. Taką, która w nieco innej formie w USA święci prawdziwe triumfy.

MoviePass to wszystkie filmy w prawie wszystkich kinach

MoviePass wystartował w Stanach Zjednoczonych przed prawie sześcioma laty, ale dopiero wprowadzona w wakacje tego roku obniżka ceny spowodowała wzrost zainteresowania abonamentem na kino wsród widzów. Przecena była naprawdę pokaźna – z 50 dolarów kwota spadła do 9,99 dolara i upoważnia do wejścia na jeden seans dziennie. Co istotne, MoviePass to nie tylko nazwa usługi, ale i firmy, która zajmuje się obsługą całego przedsięwzięcia, na której czele stoi Mitch Lowe, współzałożyciel Netflixa. Podpisane z wieloma sieciami kin umowy sprawiają, że MoviePass wypada na tle innych ofert bardzo, bardzo korzystnie – wejściówka obowiązuje w 91% multipleksów w całych USA. W sumie jest ich aż 4 tysiące, co przekłada się na 36 tysięcy ekranów kin. Wprowadzając swój adres zamieszkania na stronie usługi można sprawdzić, gdzie znajduje się najbliższe kino honorujące kartę MoviePass, a szybki przegląd mapy utwierdza mnie w przekonaniu, że wybór i swoboda są dla widzów naprawdę spore.

Kino na abonament podbije świat?

Największa sieć kin w USA, czyli AMC (Theaters) próbowała zablokować inicjatywę MoviePass, ale jedynym sposobem na to byłoby zaprzestania akceptowania kart MasterCard, których do rozliczeń używa właśnie MoviePassk kupując bilety w imieniu swoich użytkowników. Na taki krok AMC zdecydować się nie mogło, gdyż zaszkodziłoby to nieposiadającym subskrypcji widzom, ale jak przyznawali pracownicy firmy w wywiadach z mediami, dział prawny AMC szukał możliwości . Redukcja ceny w sierpniu tego roku spowodowała ogromny napływ nowych klientów MoviePass i przed kilkoma dniami firma ogłosiła, że jest ich już ponad 1 milion. Taki wynik został osiągnięty w krótszym okresie niż udało się to najpopularniejszym serwisom VOD w Stanach Zjednoczonych – a mowa tu o takich markach jak Netflix i Hulu oraz muzycznym Spotify.

Abonament na kino

Czy MoviePass pobije Netflixa?

Skok, jaki zanotował MoviePass w bazie subskrybentów, wyniósł aż 6500% w zaledwie około 4 miesięcy. Lowe spodziewa się podobnych rezultatów w najbliższych miesiącach, gdyż przez cały czas rozwijana jest aplikacja mobilna usługi i inne aspekty jej działania. W listopadzie zmieniono regulamin MoviePass, który do tej pory pozwalał zawieszać członkostwo w dowolnym momencie i wznawiać je, gdy tylko repertuar stawał się atrakcyjny.

To wyraźnie pokazuje, jak wiele osób chciałoby częściej wybierać się do kina. Gdy tylko pojawiła się sposobność na obniżenie kosztów, zainteresowanie taką ofertą wystrzeliło w górę. Nie wszyscy są z tego faktu zadowoleni, ale może pytanie, które zadałem o przyszłość kina przed kilkoma miesiącami będzie w najbliższym czasie jeszcze bardziej zasadne?