51

A Wy macie nam za złe duże grafiki przy wpisach – Google wymusza je na firmowych i prywatnych profilach

Od chwili wprowadzenia dużych grafik (coverów) na profilach prywatnych i profilach w Google Plus, na naszym firmowym koncie, co jakiś czas, Google proponuje wstawienie większej, choć i tak nie mamy zbyt małej obecnie. Przed chwilą moim oczom ukazał się olbrzymi domyślny kolorowy cover, zgodny z wytycznymi Google. Po chwili zniknął, ale sprawdziłem inne profile znajomych […]

Od chwili wprowadzenia dużych grafik (coverów) na profilach prywatnych i profilach w Google Plus, na naszym firmowym koncie, co jakiś czas, Google proponuje wstawienie większej, choć i tak nie mamy zbyt małej obecnie. Przed chwilą moim oczom ukazał się olbrzymi domyślny kolorowy cover, zgodny z wytycznymi Google.

antyweb

Po chwili zniknął, ale sprawdziłem inne profile znajomych i w wielu przypadkach ten proceder się powtarzał. Nową grafikę otrzymali w „prezencie”, między innymi nasi redaktorzy – Maciej Sikorski i Marcin Kamiński.

Nie mam nic do dużych grafik, reprezentujących dane profile. Bardzo podoba mi się to rozwiązanie, wprowadziliśmy podobne u nas, a które według mnie, wbrew opinii niektórych naszych użytkowników, wyraźnie odznacza treść wpisu od jego tytułu, a wszystko razem tworzy spójną całość, uatrakcyjniając artykuł wizualnie. Ale w przypadku Google Plus to są prywatne profile użytkowników, którzy powinni mieć pozostawioną swobodę w doborze grafiki, reprezentujących ich własne profile.

Coś mi się wydaje, że czeka nas kolejny bunt użytkowników. Nie wiem tylko, czy Google może sobie pozwolić na takowy w dopiero co zdobywającym nowych użytkowników serwisie, jakim jest Google Plus.

Aktualizacja

Właśnie znowu na profilu firmowym wyświetliła się narzucona grafika, podmieniająca tą co widzicie wyżej na zrzucie.

antyweb2