8

80% internautów w Polsce korzysta już ze streamingu, a co piąty z torrentów. Nie, to nie koniec piractwa

Otrzymaliśmy dziś kolejny raport z badania agencji Wavemaker Video Track (IV edycja), który pokazuje jak zmienia się rynek SVOD w Polsce. Polacy, coraz chętniej przenoszą swoją aktywność w oglądaniu treści wideo do sieci, co widać wyraźnie w budżetach reklamowych.

Szacuje się, że wideo w sieci przyciągnie w tym roku 1/5 budżetu, który przeznaczany jest co roku na reklamę w telewizji, a wiemy jakie to są kwoty. Trudno się temu dziwić, już co trzeci internauta w Polsce ogląda treści wideo w sieci, a co drugiemu zdarza się, że płaci za nie. To nieoceniona baza potencjalnych klientów.

Aktualnie 36% ogląda treści wideo w sieci, a to znaczący wzrost w porównaniu z 2017 roku, kiedy to 1/4 Polaków deklarowała konsumowanie treści wideo w Internecie. Jeszcze większy odsetek tu mamy, jeśli rozbijemy ogół na grupy wiekowe. Pomiędzy 16 a 44 rokiem życia jest to już w okolicach 40-42% osób, wynik ogólny „zaniżają” osoby w wieku pomiędzy 45 a 55 rokiem życia, ale w każdej z tych grup wiekowych są spore wzrosty w porównaniu z 2017 rokiem.

Wzrosty te wiążą się również ze wzrostem rozpoznawalności serwisów z wideo na życzenie, takich jak Netflix, HBO Go czy CDA Premium, za które tym samym internautom zdarza się płacić – co drugiemu (51%). W skali półtora roku mówimy tu o wzrostach na poziomie 20%. Netfliksa kojarzy 80% badanych, HBO GO – 77%, CDA Premium – 57%, a Amazon Prime – 31%.

W ślad za wzrostem rozpoznawalności i wykorzystania serwisów SVOD, zmieniają się też postawy polskich e-widzów względem płacenia za wideo. Ponad połowie internautów zdarza się płacić za programy w sieci, preferowanym modelem okazuje się obecnie miesięczny abonament, wypierający jednorazowe płatności. W stosunku do pierwszej edycji VideoTrack z 2015 r. oznacza to odwrócenie proporcji pomiędzy tymi modelami.

Według szacunków międzynarodowej firmy analitycznej Ampere Analysis, mamy już w Polsce 2 mln gospodarstw domowych, w których wykupywany jest dostęp do przynajmniej jednego serwisu z wideo na życzenie, ale co w tym ciekawe, cykliczne badanie Wavemaker Video Track pokazuje, że aktualnie połowa z nich zrzuca się na opłatę, z którymś ze znajomych, kiedy jeszcze w 2017 roku było to zaledwie 12% spośród wszystkich subskrybentów serwisów SVOD w Polsce.

Co skłania Polaków do płacenia za dostęp do treści wideo? Przede wszystkim brak reklam – 47% badanych, no i lepsze filmy (46%) i seriale (41%). Sporo też wskazuje lepsze działanie czy dostęp do treści, niedostępnych nigdzie indziej.

Wzrost popularności SVOD nie przekłada się na odwrót AVOD, czyli dostępu do długich treści wideo za darmo, w zamian za oglądanie reklam, niemniej całość rynku VOD, czyli płatne serwisy i emitujące reklamy, spychają systematycznie popularność torrentów. W 2015 roku stosunek ten wyglądał następująco – 73% korzystało ze streamingu w sieci przy długich treściach wideo, a 27% nadal ściągało filmy z torrentów. Aktualnie jest to już 80 do 20%, jednak w żaden sposób nie pokazuje to odwrotu od pirackich treści w Polsce.

Wavemaker nie pokusiło się tu jednak o rozdzielenie serwisów z dostępem do legalnych treści i tych nielegalnych, więc w rezultacie mamy w jednym worku internautów, którzy wykupują subskrypcje w Netfliksie czy HBO GO, osoby oglądające Player czy iPLA z darmowymi treściami w zamian za oglądanie reklam, ale też serwisy typu Kinomaniak czy Ekino.tv, których klony wyrastają cały czas jak grzyby po deszczu. Nawet jak zostaną odcięte od sieci, w ich miejsce pojawiają się nowe. Śmiem przypuszczać, że stanowią one tu zdecydowaną większość z tych 80%.

Źródło: Wavemaker.