7

Ponad 8 milionów graczy grało jednocześnie w Fortnite

Kiedy Epic Games zapowiedziało grę Fortnite nikt nie mógł przewidzieć, że po kilku latach będzie to jedna z najważniejszych marek w świecie elektronicznej rozrywki. Tytuł ten nie tylko zdominował scenę Battle Royale, ale generuje również ogromne ilości pieniędzy, a nowych graczy wciąż przybywa. Jeżeli ktoś ma PS4, Xbox One, PC, Nintendo Switch czy smartfon z iOS lub Androidem na pokładzie, może bez przeszkód rozkoszować się tą produkcją. Nic więc dziwnego, że w jednym momencie ponad 8 milionów osób grało w Fortnite.

Fortnite zdobywa kolejny rynek

Skąd jednak taki wzrost w liczbie użytkowników? Wszystkiemu najprawdopodobniej jest winna premiera tego tytułu w Korei Południowej. Dzieło Epic Games pojawiło się tam zaledwie kilka dni temu. Udało się więc pobić kolejny rekord, 8,3 miliona aktywnych graczy. Wynik robi ogromne wrażenie. Informację ujawnił przedstawiciel koreańskiego oddziału firmy. Oprócz tego redakcja serwisu vg247 potwierdziła te doniesienia. Na początku tego roku, w lutym, mówiło się o 3,4 milionach osób, a tutaj mamy ich ponad dwa razy więcej. Nawet League of Legends ze swoimi 7 000 000 może czuć się zawstydzone.

Fortnite udowodnił, że niczego się nie boi. Jego popularność ciągle nabiera na sile i na razie nic nie sprawi, aby coś się zmieniło w tej sprawie. Przystępny tytuł, który wciąż jest rozwijany, rozbudowywany i oferujący świeżą rozgrywkę wybija się z tłumu i kradnie kolejne serca graczy. Premiera Call of Duty: Black Ops 4 nie zmieniła nic, choć oferuje bardziej dopracowany tryb battle royale niż chociażby w PUBG. Na platformie Twitch produkcja Epic Games nie ma sobie równych, czy jest zatem gra, która w ogóle ma szanse z nią wygrać?

Król Battle Royale

Samo skopiowanie pomysłu nie wystarczy. Trzeba naprawdę dobrych i częstych aktualizacji, aby móc w ogóle nawiązać walkę z Fortnite. BO4 i ich tryb mogą jedynie gonić za PUBG, bo nie widać na razie pomysłów, na rozbudowanie tego elementu przez Treyarch. DICE dopracowuje swój battle royale w Battlefield V, ale nie wierzę, aby był on w stanie namieszać na scenie. Sama gra wymaga silniejszego komputera, a taki kolorowy produkt Epic jest w sumie na każdej istotnej platformie. Nie pozostaje nic innego jak pogratulować twórcom, natomiast konkurencji radzimy wziąć się do pracy, bo inaczej omawiana produkcja zgarnie wszystko.

Źródła: 1, 2, 3