3

7 powodów dlaczego wirtualna rzeczywistość zmienia odbiór świata gry

PlayStation VR
Rewolucja w świecie gier nadeszła nagle. Akcesoria VR pozwalające nam zapomnieć o wszystkim co się dzieje dookoła okazały się przełomem. I choć pierwsze zapowiedzi tej technologii słyszeliśmy jeszcze na początku lat dziewięćdziesiątych ubiegłego stulecia, to dopiero niedawno udało się ją dopracować na tyle, by nadawała się do użytku jako coś więcej, niż tylko technologiczna ciekawostka.

A kiedy już dopracowane produkty, w wśród nich PlayStation VR, trafiły na rynek konsumencki — twórcy gier wideo dostają nowe możliwości kreacji światów, do których nas serdecznie zapraszają. Ale, co okazuje się w tym przypadku nawet ważniejsze, bardzo chętnie je wykorzystują — a zyskujemy na tym przede wszystkim my, gracze. Kolejne warstwy i zanurzenie w wirtualnej rzeczywistości pozwalają zupełnie zmienić odbiór świata gry, z którą się w ten sposób zapoznajemy… ale właściwie dlaczego? W czym tkwi ich magia i co sprawia, że wszystko tam wpada lepiej?

1. Koniec z płaskimi światami, rozejrzyj się dookoła!

Jednym z powodów dla których światy gier w wirtualnej rzeczywistości są takie plastyczne jest fakt, iż nie są to dwuwymiarowe twory. Twórcy gier mają możliwość działania w 360 stopniach. Mogą zatem zadbać o więcej szczegółów niż kiedykolwiek, zapewniając tym samym jeszcze więcej atrakcji w kwestii rozgrywki. Kreowane poczucie wielkości tamtejszych lokacji daje ogromne pole do popisu projektantom, którzy mogą jeszcze dokładniej przedstawić nam swoje wizje. Gracze zaś mają więcej miejsc do odwiedzenia, o tym, że wszystko prezentuje się efektowniej niż kiedykolwiek wspominać chyba nie muszę? Coś niesamowitego!

Playroom VR

2. Lekko, ciężko albo z wyczuciem

Wirtualna rzeczywistość chętnie wykorzystuje także sterowanie ruchowe. Niegdyś mocno nieudolne — obecnie dopracowane i precyzyjne bardziej niż kiedykolwiek. A co ważniejsze: pozwalające na wygodne poruszanie się po świecie i jeszcze większe zanurzenie. Dzięki kontrolerom ruchowym i całemu pakietowi przystawek, gracz może bardziej wczuć się w to co się dzieje, poczuć ciężar przedmiotów i zintensyfikować wszystkie wrażenia związane z zabawą. Co ważne: nie tylko te związane z tym co przed nami czy dookoła nas!

3. Emocje, których nie ma nigdzie indziej

Zakładając gogle wirtualnej rzeczywistości w pewien sposób odcinamy się od świata zewnętrznego. Widzimy to, co czeka na nas w okularach — a cała reszta przestaje istnieć. Wiele gier na płaskich ekranach wzbudza rozmaite emocje: potrafi rozczulić, rozbawić, a nierzadko nawet przestraszyć. Tutaj jednak wchodzimy w zupełnie inny wymiar: wszystko staje się bardziej realne, chociażby przez to, że jest na wyciągnięcie naszej ręki. Akcję obserwujemy z bliska, wszystko możemy obejrzeć dookoła. Wszystkie ganiające nas potwory są jeszcze bardziej realne, a emocje towarzyszące ucieczkom dużo bardziej wyraziste niż przy tradycyjnej rozgrywce.

4. Szybciej i bliżej rzeczywistości

Gry wyścigowe to doskonały przykład tego, jak umiejętnie można oddać tempo zabawy w wirtualnych światach. Siedząc z padem w dłoni przy Gran Turismo Sport czuć moc, czuć szybkość i czyhające za zakrętem niebezpieczeństwo. Kiedy zasiądziemy przy profesjonalnym zestawie wyścigowym z pedałami i kierownicą — wszystkie te wrażenia się intensyfikują, ale przeżycie tego z goglami wirtualnej rzeczywistości wprowadza nas na zupełnie inny poziom. Wspomniane już niebezpieczeństwa i związane z tym emocje stają się jeszcze bliższe. Czuć tempo, ciężar i to w formie, jakiej nie uświadczyliśmy jeszcze nigdzie indziej w grach wideo.

5. Intensywniej niż kiedykolwiek

Są gry które nawet na niewielkich ekranach smartfonów są w stanie wprawić w zachwyt. Kiedy widzimy je na telewizorach: stają się jeszcze piękniejsze i bardziej niesamowite. Ale obejrzenie ich z bliska w wirtualnej rzeczywistości, to zupełnie inna bajka. Intensywne kolory, fruwające dookoła niewielkie elementy perfekcyjnie kontrastujące z tłem, uzupełniane przez olśniewające dodatki… wszystkie one składają się na piękno, którego nie mogliśmy doświadczyć jeszcze nigdy wcześniej.

playstation vr

6. Zmiana mechaniki, to także zmiana balansu rozgrywki

Zmiany w sposobie sterowania i obserwacji światów w grach wideo niosą za sobą także konsekwencje w postaci zmienionej mechaniki zabawy. Doskonałym przykładem jest tutaj klasyczna zręcznościówka: Rez Infinite. Podczas tradycyjnej zabawy przed telewizorem, sterowanie opiera się o zaznaczanie elementów za pomocą prawego analoga. Wymaga to od nas szybkiego reagowania na zmiany i stosunkowo dużo umiejętności. Kiedy jednak podchodzimy do niej w VR — sprawy stają się dużo łatwiejsze, wystarczy bowiem spojrzeć w interesującym nas kierunku. Bez sięgania po pada, szukania analoga i zbędnego kombinowania. Bardziej intuicyjnie niż kiedykolwiek — a do tego ze zmianą nacisku na rozgrywkę.

7. Pełna zanurzenie — i to na skalę, jakiej  jeszcze nie było

Ten punkt to niejako podsumowanie i zebranie w całość wszystkich elementów składowych, które omówione zostały wcześniej. Twórcy projektując światy z myślą o VR, muszą wziąć pod uwagę dużo więcej elementów niż ktokolwiek wcześniej. Tam liczy się każdy szczegół. Wszystkie elementy mają znaczenie, od kreacji świata, przez to co dzieje się za nami, jak prowadzona jest narracja, na tempie rozgrywki i poruszaniu się kamery kończąc. Byliśmy już świadkami nieprzemyślanych tytułów, które potrafiły jedynie zrazić użytkowników do VR — ich projekty sprawiały, że nie nadawały się do niczego niż… wywoływanie mdłości. Jednak dobrze zaprojektowane gry tworzone z myślą o wirtualnej rzeczywistości potrafią nadać nową jakość nawet znanym doskonale od lat chwytom czy nawet całej rozgrywce — jak ma to miejsce w przypadku Tetris Effect czy wspomnianego już REZ Infinite. Feria barw, kolorów, wrażeń dzięki nowym schematom sterowania i kompletnemu odcięciu od świata zewnętrznego zapewnia wrażenia bardziej intensywne niż kiedykolwiek. To coś, na co gracze czekali od wielu lat. A teraz nareszcie się doczekali i mogą doświadczyć dzięki zestawowi Sony PlayStation VR i przygotowanemu z myślą o nim niesamowitemu pakietowi gier, których nie znajdziecie nigdzie indziej!

Tekst powstał przy współpracy z PlayStation Polska