133

6 lat wsparcia smartfona przez Apple kontra 3 lata u Samsunga

Dla jednych to kluczowa cecha smartfona, dla innych aktualizacje systemu nie mają większego znaczenia, tym bardziej gdy działa on co najmniej poprawnie. iOS słynie z nawet 6 lat wsparcia, Samsung oferuje o połowę krótszy okres.

Zapowiedziana na jesień tego roku aktualizacja iOS 15 będzie wyjątkową co najmniej z jednego powodu – po iOS 13 i iOS 14 będzie to kolejna wersja systemu, która trafi na dokładnie ten sam zestaw urządzeń. Oznacza to, że tak wieloletnie modele jak iPhone SE (1. gen) czy iPhone 6S z 2015 roku otrzymają tę aktualizację i część nowości. Oczywiście pewna grupa usprawnień pozostaje zarezerwowana dla nowszych modeli – główną granicę stanowi iPhone XS, choć niektóre nowinki trafią tylko na najnowsze modele – ale Apple mogłoby przecież bez ogródek odciąć właścicieli 6-letnich urządzeń od nowej wersji systemu i nikt nie miałby o to do nich pretensji.

Opowiem wam o najlepszej nowej funkcji w iOS 15. Wrażenia po 24 godzinach z betą systemu

iOS 15 na 6- letnich iPhone’ach. Samsung zapowiada 3 duże aktualizacje Androida

Te mogą się za to pojawić, gdy aktualizacja zostanie zainstalowana, bo już pierwsze testy iOS 15 beta na wspomnianych modelach iPhone’a pokazują, że smartfony mogą mieć pewne problemy z wydajnym działaniem i zarządzaniem energią. W pewnym stopniu można to oczywiście rozpatrywać w kontekście wersji testowej, która sama w sobie nie działa idealnie (mój iPhone X ma nie raz spore problemy z płynnym działaniem), dlatego na ostateczną ocenę przyjdzie czas jesienią. Trzeba jednak przyznać, że na papierze sytuacja jest godna pochwały i na pewno dla niektórych użytkowników może być kluczowa, gdy będą wybierać nowy smartfon. Jeżeli po dwóch czy czterech latach nie zamierzamy zmieniać urządzenia, a wciąż otrzymuje ono nowe wersje systemowych aplikacji, a także nowe funkcje samego systemu, to na pewno wygląda to nieco lepiej, niż w przypadku konkurencji, gdzie otrzymanie pierwszej większej aktualizacji systemu nie jest pewne.

Generalizowanie w przypadku rynku urządzeń z Androidem nie będzie jednak sprawiedliwe, bo nie brakuje marek, które od dawna traktują tę sprawę serio, a inne wysunęły poważne deklaracje w kontekście nowych urządzeń. Samsung zapowiedział, że modele od Galaxy S10 w górę będą aktualizowane przez trzy kolejne lata, więc linia modeli S10 doczeka się Androida 12, a najnowsze smartfony S21 będą zaktualizowane do minimum Androida 14. Nie oznacza to jednak, że właściciele poprzednich modeli mają załamywać ręce, ponieważ S9 na jesieni zeszłego roku pojawiła się aktualizacja One UI do wersji 2.5, choć na zupełnie nowego Androida 11 z OneUI 3.0 nie ma co liczyć, więc wszystkie albo większość nowości, które pokazuje Google nie trafią na te smartfony.

Co jest lepsze? Czasem iOS, czasem Android

Bardzo ważnym aspektem aktualizacji iOS-a jest jednak system uaktualnień aplikacji systemowych, jak Kalendarz, Muzyka, Aparat i inne, które nie mogą otrzymać nowych wersji bez instalacji nowszego OS-a. Inaczej wygląda to w kwestii łatek bezpieczeństwa, bo Apple nadal przygotowuje nowe wersje iOS 12 z takowymi poprawkami, ale użytkownicy starszych urządzeń są odcięci od zaktualizowanych aplikacji np. z nowym interfejsem. Google przeniosło (lub od początku oferowało) aktualizacje Gmaila, Kalendarza, Kontaktów i innych aplikacji w Google Play, więc dopiero znaczące nowości (wymagające aktualizacji systemu) mogę nie być dostępne do pobrania dla użytkowników kilkuletnich urządzeń z Androidem.

Statystki iOS 14 nie zostawiają złudzeń. iPhone to król aktualizacji

Warto też wrócić do samego iOS 15, bo gdy spojrzymy na konkretne funkcje, które omijają starsze niż iPhone XS urządzenia, to zauważymy, że są wśród nich rzeczy, które mogą nas zaskoczyć. O ile lokalne rozpoznawanie mowy i komend głosowych czy rozpoznawanie tekstu na zdjęciach oraz w czasie rzeczywistym za pomocą obiektywu mogą wymagać większej wydajności czy konkretnych komponentów, o tyle nowe animacje w aplikacji Pogody (których mają być tysiące) to dość zaskakujący brak w iOS 15 nawet na starszym iPhonie. Ale w jakiś sposób Apple musi zachęcać do zakupu nowych urządzeń…

iOS i Android bardzo się od siebie różnią w kontekście aktualizacji, ale nie unikajmy uaktualnień

Zapowiedź wsparcia przez kolejne trzy lata od premiery dla nowszych modeli smartfonów Samsunga to krok w dobrą stronę, bo może też wpłynąć na działania innych firm, a i posiadacze urządzeń wartych po kilka tysięcy złotych nareszcie otrzymali jasną deklarację. Oczywiście część użytkowników twierdzi, że już teraz nie widzi problemu w braku takich aktualizacji, ale pewna grupa nie zwraca nawet uwagi na ewentualne łatki bezpieczeństwa i stale korzysta ze smartfonów z takimi lukami, więc im można tylko życzyć, żeby nie nigdy nie przyniosło to przykrych konsekwencji.

Androida 12 dostanie kilkadziesiąt smartfonów Samsunga